kit pszczeli Kup

Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla frazy: kit pszczeli Kup





Temat: Czy leki mogą być tańsze ???
Oczywiscie ze Mafia aptekarsko-lekarska srobuje ceny.to zecz powszechnie znana
np. w Niemczech.Popatrzcie na taka polopiryne.Znana od ponad stu lat,tania w
produkcji.Juz w gospodarce rynkowej po prl.oplacalo sie ja sprzedawac po
kilkadziesiat groszy za opakowanie.Dzisiaj 4,25.Poczekajcie jeszcze
troche.Dojdzie do jakichs 20 zl za 10 tabletek.Tak jak aspiryna firmy
Bayer,ktora pochodzi z tego samego Starogardu Gdanskiego,z tej samej maszyny a
kosztuje wielokrotnie wiecej.
Dlaczego nazwalem ich mafia?Poniewaz tak jest.Lekarze zapisuja leki firm ktore
daja prezenty,funduja "sympozja naukowe"Producenci lekow to najczesciej
monopolistyczne spolki akcyjne,ktorym statut nakazuje dbac o kase dla
akcjonariuszy.Dobro chorego jest dalekim miejscu.Koncerny niszcza malych
producentow,blokuja dostep do rynku lekow tanich.Przez swoje wplywy
nedopuszczaja do sprzedazy lekow pochodzenia naturalnego.Tylko patrzec jak
znikna z Polskich aptek produkty pochodzenia np.pszczelego i preparaty ziolowe.
Tak Koncerny farmaceutyczne rzadza swiatem.Do tego dochodza Aptekarze jak ten
z Gdanska Chelmu ktory tlumaczyl babci ze musi kupic lek ziolowy produkcji
Szwajcari,poniewaz tylko w Szwajcari jest czyste powietrze(!).
Pamietajmy tez o Lapinskim,Naumanie i ich nastepcach.Przeciez oni rowniez
potrzebuja pieniedzy.I to jak bardzo.



Temat: Tragedia byłam szczepiona na grypę!!!
Musisz wzmocnić organizm aby się bronił a nie szczepienia.Może było juz zapóźno
na szczepienie. A wogóle to jak można szczepić się przeciw grypie jak co roku
zarazek mutuje sie i wtedy to szczepienie nic nie daje. Antybiotyki tylko
jeszcze bardziej osłabiają. A może kup mleczko pszczele w ampułkach w Warszawie
kupowałam kiedyś w sklepie ze zdrową żywnością na pl. Trzech
Krzyży.Niepamiętam nazwy. Były to ampułki pakowane po 6 sz..Prawdopodobnie
nazywają się "Apiwit " czy coś zbliżonego.





Temat: Paradontoza??
Kit pszczeli - propolis można dostać od drobnych pszczelarzy 2-3ule na różnych
ogrodach. Mój znajomy (100uli) sprzedaje 5dkg za 7zł. Z tej porcji wychodzi ok
4 pasków (jeden pasek jedna kuracja 2-3tyg) szer.ok.2cm, dł. od jednej ósemki
do drugiej, grub. ok2mm zakładany na dziąsło pod wargę. Pierwszy raz założyłem
na dzień mając na uwadze ewent.zadławienie w nocy ale ja póżniej nie miałem już
obaw, kit jest elastyczny i doskonale się trzyma pod wargą. W nocy ze śliną
ekstrakt propolisu w określony sposób oddziałowuje na krtań, migdłki czy
żoładek. Z kitu można robić nalewki 5dkg/0,25 l spirytusu. Zgodnie z wyrażnym
zaleceniem WHO - Dokiego o medycynie ludowej ostrzegam - wszystkie produkty
pszczelarskie u niektórych osób mogą wywołować uczuleniowe reakcje organizmu. No



Temat: Refluks żołądkowo-przełykowy
A czy ktoś z Was próbował pić kit pszczeli (propolis), ale taki własnej roboty?
Wczoraj rozmawiałam ze znajomą, która choruje od kilkunastu lat na różne
żołądkowe choróbska, w tym refluks. Miała chorobę wrzodową, w konsekwencji
resekcję żółądka i różne straszne rzeczy. Od wielu lat się męczyła i teraz co
jakiś czas robi sobie taką miksturkę z kitu pszelego (nie znam niestety
przepisu) i pije to 1 łyżeczke na czczo i 1 łyżeczke przed snem. Po jakim
miesiącu stosowania tej miksturki mówi, że czuje się świetnie i w końcu mogła
sobie pojeść w Święta;))
Moge zapytać przepis na ten propolis, jakby ktos chciał.
pozdrawiam:)




Temat: cytologia grupa 4 i chlamydia
Beatko,jesteś pod opieką specjalisty, który wie w czym rzecz. Naważniejsze, że
działasz. Pomyśl tylko co by było gdybyś ciągle o niczym nie wiedziała, a
choróbsko potajemnie rozwijałoby się w Tobie (grrrrrr). Albo gdybyś krążyła od
jednego do drugiego ginekologa, który wyciągałby tylko z Ciebie kasę - czas by
płynął, a Twój stan nie poprawiałby się (aż strach). Nawet jeśli to miałoby być
najgorsze (tfu, tfu i odpukać) to dzięki szybkiej diagnozie i interwencji jest
to sprawa całkowicie do wyleczenia. Nie martw się też na zapas, jak widzisz
jest nas więcej po takich przeżyciach i jest to jak najbardziej do przejścia.
Jeśli miałbym Ci coś doradzić to zadbaj w tej chwili o swój stan ogólny; zdrowo
żyj, bierz coś na poprawinie odporności ogranizmu (może jakiś Citrosept, czy
preparaty z kitu czy pyłku pszczelego) i wierz w to, że wszysko będzie ok, a za
parę lat będziesz traktować to tylko jako... mało przyjemne wspomnienie .
Gdybyś miała jakieś pytania, to z chęcią odpowiem (na tyle na ile wiedza i
doświadczenie mi pozwala . I koniecznie odzywaj się. Wiem jak samemu ciężko
sobie poradzić z niepewnością. Ja też w potrzebie znalazłam tu wsparcie (między
innymi i Kalinosia mnie wspierała . Pozdrowionka



Temat: worki pod oczami oraz zmarszczki
oprucz olejow wymienionych przez pume mozna uzyc oleju z pestek moreli.
delikatnie wklepac go w skore oczu. mozna zatrzymac sie przy zewnetrznym kaciku
lekko dociskajac go przez kilkanascie sekund do kosci.
znalazlam rowniez przepis na krem pod oczy z olejem z awokado do samodzielnego
przygotowania oto przepis:
skladniki:
1 lyzeczka masla kakaowego,
1/2 lyzeczki lanoliny,
50 g oleju z awokado,
1/2 lyzeczki czystego miodu pszczelego.
wykonanie:
lanoline stopic w gotujacej kapieli wodnej, dodac maslo kakaowe, olej z awokado
i miod, calosc podgrzac do temp. 60 st. c. zdjac z ognia i wymiesac mikserem na
najnizszych obrotach do ostygniecia, a nastepnie przelozyc do pojemnikow na
krem. przechowywac w chlodnym miejscu najlepiej na najnizszej polce w lodowce.
krem nalozony cienka wartstwa szybko sie wchlania nie pozostawiajac oleistego
blysku. dziala uspokajajaco i wygladzajaco. (stephanie faber)
skora oczu jest zbyt delikatna na robienie maseczek moze sie to skonczyc
zaczerwienieniem i opuchlizna. mozna stosuje sie oklady cieple i zimne z
naparow ziol np.: swietlika lekarskiego, rumianku (lecz rumianek rozasnia
rzesy). rozluzniaja one miesnie galki ocznej co powoduje opuznianie powstawania
zmarszczek, nawilzaja wysuszona sluzowke. dobrze rowniez dzialaja cwiczenia
oczu (ruchy zrenicy w rozna strony). w aptece mozna kupic zelowe okulary ktore
mozna caly czas trzymac w lodowce i wyciagac w czasie gdy mamy opuchniete lub
zmeczone oczy.
przy workach pod oczami po wykluczeniu chorob przez lekarza mozna zastosowac
ogolna kuracje oczyszczajaca, czeste zimne oklady i sen :)



Temat: bez emocji obejrzyjcie krótki wywiad
Witam
co do suplementów to na wszystkich witaminkach do włosów w aptekach
pisze suplement diety ja też łykam Vitapil suplement narazie bęz
efektów. ale kupiłam sobie mleczko pszczele łykam od 5 dni podobno
też pomaga na łysienie plackowate i jeszcze ziółka Bonifratów
podobno dobre są. Ja też szukam co mi by pomogło, znalazłam transfer
faktor też suplement trochę drogi jest ale może ktoś go już ma i
używa, może mu pomaga?
pozdrawiam
Basia




Temat: moja mała historia
Witam
Dziekuję wam bardzo że ktoś do mnie się odezwał.
Ja kupiłam sobię mleczko pszczele podobno pomaga tak pezeczytałam. I
saram się zapisć na wizytę do doktora Rewandela on pomógł mojej
znajomej też miała placki ,ten lekarz jest alergologiem i jak przy
zapisywaniu powiedziałam w rejestracji, że mam łysienie plackowate
to niechciala mnie zapisać, więc będę próbowac jeszcze raz. Ta
znajoma będzie pisała u niego pracę i powiedziała mi że pogada z nim
to może uda się coś wcześniej załatwić. Narazie najbliższy termin
wizyty u dr, Rewndela to 15 lipiec do tego czasu mogę już niemieć
włosów na głowie. Teraz jek zadzwonię do rejestracji to nie powiem
ze mam łysienie plackowate tylko wysypkę może się uda wcześniej, co
o tym myślicie?
o bistymnie czytałam że może pomóc ale po odstawieniu podobno
wypadją ale warto spróbować. Ja też chwytam się wszystkiego
ta choroba jest okropna ,wcześniej wogóle nie widziałam że można
mieć takie kłopoty z włosami i jesteśmy poprostu bezsilni!
dzieki trzymajcie się ciepło
Basia




Temat: Lublin, lekarz z Syrii
Mówił mi, że łysienie wyleczy mi w ciągu 3 lat całkowicie i że nigdy mi juz nie wypadną. Dostawałam od niego mieszankę ziół, które piłam 3 razy dziennie po posiłku zamiasta kawy czy herbaty. Gdy chodziłam do niego na wizyty przekazył mi swoją energię dotykąc swoimi rękami mojej głowy przez jakieś 5 minut zmieniając co jakiś czas położenie rąk. Czułam wtedy że przenikają mnie gorące prądy, chociaż że on miał ręce lodowate. Kazał mi też pić sok z melisy czy z pokrzywy, kupione w aptece. Naczczo rano brałam łyżkę miodu na dobre trawienie lub miód pszczeli w ampułkach też z apteki. Z ziół które mi dawał po jakimś czasie żołądek mi się sprzeciwiał, bolał, więc on zmniejszył mi dawkę. Naprawdę polecam tego lekarza, jeśli się dostosujesz do jego zaleceń napewno ci pomoże. Ja też będę kontynuowała jego leczenie i pojadę do niego w najbliższym terminie do lublina jak przyjedzie. Narazie tylko na konsultacje, bo jestem mamą i karmię jeszcze piersią i nie wiem czy picie ziół przy karmieniu jest wskazane. Jeśli masz jakieś jeszcze pytania to chętnie odpowiem. Pozdrawiam!



Temat: katar ropny
Ja podczas kataru popijam herbatkę z zaparzonego majeranku. Nie działa jak
błyskawica, ale łagodzi znacznie objawy. Smak nie jest taki straszny. Niech
dziecko dużo pije, ciepłe płyny - parzona herbata lipowa z dodatkiem soku z
malin lub czarnego bzu.
Spróbuj podawać mu jakieś naturalne antybiotyki - czosnek, propolis (jeśli nie
ma uczulenia na produkty pszczele!). Dobre byłyby inhalacje z olejków, ale w
przypadku dziecka może to być trudne. Słyszałam, że w takim przypadku można
puścić gorącą wodę do wanny, wlać trochę olejku pod strumień i siedzieć tam z
dzieckiem, żeby wdychało opary.
Jeśli dziecko często choruje, zadbaj o jego odporność. Kup jakiś naturalny
preparat i podawaj mu. Latem można dziecko hartować: niech pobiega kilka minut
boso po rosie lub pobrodzi w wannie (wody tak na 5 cm), potem dobrze wytrzeć
stopy i ciepłe skarpetki.
Moja koleżanka makrobiotyczka swojego syna leczyła tak, że wyeliminowała z
diety mleko i mleczne przetwory oraz słodycze. Dla wielu ludzi to może mało
wiarygodny sposób, ale wszelkie dziecięce przesłodzone jogurciki, serki z
cukierkami itp., soczki z "owoców" naprawdę nie pomagają w obronie organizmu
przed częstymi anginami.
Życzę zdrowia Tobie i małemu (małej?)
D.



Temat: żel do włosów - naturalnie...
Ja tez kupilam w apmp natura zel i pianke z sante. zel nie usztywnia - tylko
stylizuje. Ale bardzo go lubie. Pianka usztywnia bardziej.

Mam taki przepis na lakier do wlosow (nie probowalam jeszcze) (ksiazka
"Kosmetyka naturalna. Skarbnica wiedzy. Poradnik zdrowia i urody" katarzyna Detka):
skladniki: 2 cytryny, 1/2 litra wody, 1/2 lyzeczki spirytusu. Cytryny kroimy na
kawalki wraz ze skorka (drobne) - gotujemy dotad, az w garnku pozostanie polowa
plynu. Plyn dokladnie przecedzamy, po schlodzeniu dodajemy spirytus.
Przechowujemy w zimnym miejscu (nie jest napisane jak dlugo).

i jeszcze z tej same ksiazki przepis na Plyn do modelowania (dla suchych wlosow):
1 lyzeczka zelatyny, 1 lyzeczka spirytusu, 1/2 lyzeczki gliceryny, 8 lyzek wody.
Dokladnie utarta zelatyne (moze mozna dac zamiast niej guar?) zaleamy woda i
odstawiamy. Kiedy powstanie jednorodny plyn dodajemy reszte skladnikow i
dokladnie mieszamy. Plyn nakladamy na wlosy za pomoca wacika lub szczotki.

Przepis na wosk do wlosow (ze strony www.jaworek.net):
2,5 gr. masla kakaowego, 0,5 gr. wosku pszczelego, 1,5 gr. oleju rycynowego, 1
gr. masla karite, 1 kropla olejku z drzewa rozanego lub innego. Wszystko trzeba
roztopic, wymieszac i gotowe.
Ten wosk robilam kiedys. Byl dla moich cienkich raczej wlosow troszke zbyt
ciezki, no i trzeba uwazac z iloscia - bo mozna latwo przsadzic. Ale generalnie
fajny produkt - bo bardzo odzywczy.

Pozdawiam wiosennie.




Temat: Kanarek
Ostatnio zauwazylam,ze moje kanarki sa przeziebione! Wyczytalam w ksiazce o
kanarkach i wszystkie objawy sie zgadzaja:trzepotanie glowa,tak jakby
ptaszek "mlaszcze".Zamiast wody daje do picia rumianek oslodzony miodem
pszczelim,naswietlam specjalna lampa (extra dla nich kupilam!).Jeszcze w
ksiazce pisze o slonince i slodkich owocach.
Czy tez Wasze kanarkki mialay takie objawy? Z tego co wiem jest to od
przeciagu,zmiany temperatury...Pzdr.! Kanarzyca



Temat: No.1
Ja nie mam nieprzyjemnych wrazen poczatkowych. Od pierwszego wachania - milosc.
Im bardziej sie rozwija, tym moje odczucie sie poglebia. Number 1. ex-aequo z
Asja, ktora kupilam na podstawie mglistego wrazenia sprzed 12-14 lat. Poniewaz
o Agencie bylo duzo, to tylko o Asji:

jest ZACHWYCJACA!!!!!!!!!!
Na poczatku czuc wyrazna owocowosc brzoskwinio-moreli, jesiennych jablek i
echo malin, zaprawione leciutko bergamotka, jednak to WOGOLE nie jest owocowy
zapach, poniewaz owoce okrywaja geste opary aromatyczno slodko-ostrych
przypraw. Ja czuje cynamonowy pieprz, esencjonalne drewno sandalowe, wyraznie
gozdziki. Dodatkowo nieco dymnego miodu i lagodnie zywiczna nute i jakby
oleisty wosk pszczeli. Calosc pachnie jak stara kuchnia weglowa, w ktorej
najpierw upiekla sie szarlotka, sygnaca sobie wolno, posypana cukrem puderme
waniliowym, w piecu dopieka sie wytrawny piernik, smaza sie jakies aromatyczne
konfitury i pikantny jablkowy chutney. Zapach jest urzekajacy, niezwykle
aromatyczny, silny, ekspansywny, ale tez slodko-ostry, otulajacy. Baardzo na
zime. Baaaardzo moj ;)))))))))
H.



Temat: pielęgnacja kombinezonu (skóry)
Hej. Ostatnio kupilem fajny preparat HELDA w pudelku jak pasta do
butow na bazie wosku pszczelego dobrze konserwuje i zabezpiecza
kombinezon- sprawdzone:) jednak raz, dwa razy w roku traktuje moje
skory ubitym bialkiem jaja kurzego- wiem, smiesznie brzmi ale
zaje....scie pomaga. Ubic posmarowac , poczekac i zetrzec to co nie
wsiaknie- efekt gwarantowany.




Temat: Z serii "jakiego..?" :)
Propolis czyli kit pszczeli dostaniesz u każdego pszczelarza. Idzie wiosna, więc
będą go mieli pod dostatkiem. Myślę, że da radę go kupić też w zielarskim. Nie
wiem ile to na wagę wychodzi, ale ja miałam bryłkę wielkości pudełka od kremu
Ziaja (oliwkowego czy też masła kakaowego) którą rozpuściłam w 100ml. spirytusu.
Do kremu wlewam trochę tego rozpuszczonego propolisu i mieszam aż się połączy z
kremem, choć ostatnio najpierw wlewam około łyżeczki, czekam aż trochę odparuje
i dopiero wtedy mieszam. Jak jest nie odparowany, to strasznie się ciągnie
zamiast smarować.
Właśnie zerknęłam na allegro i tam też można dostać propolis już pokruszony,
tylko go rozpuścić.




Temat: 13.04.2006 Pechowo czy szczęśliwie?
Cześć Dziewczyny!!!
Ja zrobiłam dzisiaj ostatnie zakupy i zabieram się za gotowanie. Dzisiaj upiekę pasztet i właśnie piekę biszkopt na tort z bitą śmietaną. Trochę mi się ten biszkopt nie udał ale ujdzie. Dzisiaj śniło mi się że miałam takie pęknięcie nad brzuchem i mogłam sobie moja Igusię wyjmować z brzucha na chwilę jak chciałam. I tak ją sobie w tym śnie nosiłam że bałam się że mi to pęknięcie zarosło i nie będę jej mogła schować. Wszyscy pytali mnie ile ona ma a ja mówiłam że za miesiąc się urodzi. Idiotyczne ale śmieszne.
Właśnie mi karuzela przyszła, którą kupiłam na alegro ale mie mam baterii żeby ja sprawdzić a nie chce mi się iść do sklepu.
Ja zawsze robiłam pisanki ale nie mam w tym roku pszczelego wosku i chyba będę robiła drapane ale nie wiem jak mi będzie szło i może będą kraszanki.
Pozdrawiam Magda



Temat: Czy wiemy co jemy?Czywarto oszczędzac na jedzeniu?
To jest rzadkośc i jest to nieopłacalne.
Jesli już mowa o chrzczinach cukrem to polega to nie na dodawaniu cukru do
miodu tylko na tym, ze przed zimą (kiedy nie ma juz wiosenno-letnich zapasów)
pszczelarze podkarmiają pszczoły syropem z cukru.
Silne pszczele rodziny dostają na zimę od 7 do 10kg syropu,
a w ciągu roku Rodzina zjada 100kg miodu.
Tak więc człowiek zabiera tylko niedużą nadwyżkę. Więc tutaj nie o to chodzi.
Jeżeli ktoś koniecznie chce mieć miód płynny,
to lepiej zrobić to samemu. W tym celu należy włożyć
naczynie z miodem do ciepłej wody (temperatura nie większa niż 40C ).
Ważne jest, by nie podgrzać miodu zbyt mocno,
bo utracimy to co w miodzie najbardziej wartościowe.
Zawsze wybieram miód skrystalizowany,
inaczej nigdy nie będę miała pewności, czy kupiony miód nie został w celu
"upłynnienia" wcześniej zbyt mocno podgrzany. Zcukrzenie się miodu to jest jak
najbardziej naturalny proces, podczas gdy masa osób myśli, ze to miód
skrystalizowany jest zły, a to nieprawda.




Temat: Mówić, co chce się dostać w prezencie!!!
Mówić, co chce się dostać w prezencie!!!
Witajcie,
to moja rada na oszczędzanie. Może mało romantyczna(ale oszczędznie
raczej romantczne nie jest),ale skuteczna.
Pamiętam kilka koszmarnych prezentów otrzymanych od rodziny(nie ze
złej woli,coś "musieli kupić" w ostatniej chwili). Dlatego teraz w
przypadku moim i dzieci proszę o konkrety: nie świeczki żelowe(błe-
takie paskudztwo kiedyś dostałam od "oszczędnej" szwagierki na
gwiazdkę-a jedną, dużą z pszczelego wosku.
Nie trzeba odbierać sobie przyjemności dostawania-można podać kilka
propozycji...
Moja córka miała urodziny-zaproszonych gości poprosiłam o składkowy
prezent-porządne rolki. Każdy zapłacił mniej, niż kupowałby coś
samodzielnie, a rolki są firmowe, porządne-nie plastikowa tandeta.




Temat: dziecko 4-letnie ma chrypę od 3 m-cy
tabletki czosnkowe, witamina c i mleczko pszczele (bee power tabletkę rozpuścić
w pół szklanki wody i płukać gardło) może to pomoże,
mozna kupić

www.vitasklep.pl
www.vitasklep.pl/product_info.php/manufacturers_id/5/products_id/59
www.vitasklep.pl/product_info.php/manufacturers_id/5/products_id/92
www.vitasklep.pl/product_info.php/manufacturers_id/5/products_id/184



Temat: ...Poronin, Poronin, piykne połozynie...
Wybrali PODHALAŃSKOM KRÓLOWOM MIODU - Jaśke Świder z Poronina .
Gratulujymy! Trza nom jom pewnie oblizać, hehe...w ramach Tatrzańskich
Wici Święto Misia i Bartników. Dobrego miodu mozno było sprógować, i
kupić , nei napatrzyć sie na piykne dzieweckii, ftore walcyły o tytuł
Królowej Miodu.
Całe popołednie i wiecorym ozbrzmiywała muzyka. Na scenie obok Gminnego
Ośrodka Kultury występowały zespoły regionalne, nie tylko z Podhala, ale
również goście zagraniczni. Poroniańskie święto odwiedził zespół z Łotwy
goszczący na Międzynarodowym Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem.
Odbyły się też dwa konkursy. W pierwszym, na najsmaczniejszy miód, w kategorii
miód nektarowy laur zwycięstwa odebrał Mieczysław Grzybek z Nowego Targu.

Do drugiego konkursu przystąpiły dziewczęta, które zapragnęły zostać Królową
Miodu. Wiycie, ze łatwo nie było, bo jury zadało im pore zagadek na temat
pszczelego produktu i trza było ozpoznać po smaku róznigatunków miodu.
Nojlepso w tym byla Jańcia Świder z Poronina, która otrzymała tytuł
Podhalańskiej Królowej Miodu 2005. GRATULUJYMY!!!

Do zabawy popytano tyz publiczność, ftoro walcyla w poru konkurencjak:
wbijanie gwoździa na cas, goniacki na nartak po trowie ( trza ik bylo
widzieć!)nei jesce były zawody siłowe. Piyknie do cudu sie bawiyli.
Dziękujymy i do uwidzynio za rok!

Telo.Pozdr. dlo Poronianów tyz!




Temat: Zmasakrowane stopy.Help!
Polecam krem do stóp z woskiem pszczelim Farmony z serii Nivelazione. Tani, a całkiem dobry. Przetestowałam już masę tego typu produktów (do rąk zresztą też), i drogich, i tanich, ten jest zdecydowanie najlepszy (ratuje mi i stopy, bo strasznie na treningach szuram po macie i zmagam się z otarciami i innymi tego typu "przyjemnościami". Kupisz w aptece.




Temat: Suche usta :( jakie kosmetyki polecacie???
Gość portalu: martita503 napisał(a):

> co to tisane?
> jakas masc? blyszczyk? czy krem?
> wyciskany czy w pojemniczku?
### Konsystencja maści, coś może ja wazelina(kolor miodowy, na ustach
bezbarwny), ale piękny, miodowy zapach(mi przypomina aromat do ciasta:)))). W
jego skład wchodzi m.in wosk pszczeli. W małym plastikowym pojemniczku,
zakręcanym jak słoik. Waga 4.7 g;). Do kupienia w aprtece za 6-7 zł

> i rzeczywiscie tak dziala super?
###taaaaaa-na spierzchnięte usta nie ma nic lepszego:)))



Temat: Dr.Hauschka, Lavera czy Eco cosmetics? Słońce...
Dr.Hauschka, Lavera czy Eco cosmetics? Słońce...
No i teraz nie wiem co kupić dla dziecka:-) Które mają w składzie oba te składniki, które dają najlepszą ochoronę przed promieniowaniem?

Skład Dr.H.
Aqua, Rosa Canina, Alcohol, Buxus Chinensis, Titanium Dioxide, Arachis Hypogaea, Butyrospermum Parkii, Pyrus Cydonia, Aesculus Hippocastanum, Prunus Dulcis, Sucrose Distearate, Hippophae Rhamnoides, Rosa Gallica, Brassica Campestris/Aleurites Fordi Oil Copolymer, Lecithin, Candelilla Cera, Persea Gratissima, Parfum, Linalool*, Citronellol*, Benzyl Benzoate*, Geraniol*, Farnesol*, Limonene*, Benzyl Salicylate*, Oryzanol, Xanthan Gum, Hectorite, Esculin, Propolis Cera, Aluminum Stearate, Aluminum Hydroxide.

Skład Eco

Skład: wodno-alkoholowy wyciąg z liści oliwnych*, olej kokosowy, olej sojowy*, oliwa z oliwek*, hydrolat oliwkowy*, etanol (alkohol roślinny), trójglicerydy, gliceryna roślinna, dwutlenek tytanu, poliglicerydy, estry gliceryny, masło shea*, olejek jojoby*, olejek z kiełków ryżowych, olejek z wiesiołka*, olej z orzechów macadamia, ekstrakt z owocu rokitnika*, wosk pszczeli, ekstrakt z korzenia lukrecji, ekstrakt z owocu granatu*, siarczan magnezowy, mika, guma ksantan, kwas stearynowy, roślinna witamina E, naturalne olejki eteryczne, limonen, linalol, cytronelol.
Składniki oznaczone * pochodzą z kontrolowanych upraw ekologicznych.

Skład Lavera
ojej nie ma:-(
szukam, szukam...




Temat: Odparzona pupa i atopowe zapalenie skóry
Odparzona pupa i atopowe zapalenie skóry
Lavera Baby&Kinder Neutral, Wundschutzcreme - krem ochronny przeciw
odparzeniom z bio wiesiolkiem i bio woskiem pszczelim. Odkrylam go dopiero jak
moja corcia miala roczek i przeszlam przez wiele innych opcji. Ta jest
bezkonkurencyjna... Leczy pupe w 1 dzien, a przy lzejszym zaczerwienieniu juz
po pierwszym posmarowaniu!!! Kupilam go w Ekosklepie w Warszawie na Kenie.
Dostalam przez przypadek probke tego kremu robiac tam zakupy i okazalo sie ze
to prawdziwe zbawienie. Mozna go stosowac od pierwszych dni. Moze byc tez
stosowany przy atopowym zapaleniu skóry. Generalnie jak jest problem to nie
pomoze ani sudocrem, ani linomag, ani krochmal itp. Wczesniej udawalo mi sie
jeszcze leczyc pupe uzywajac Clotrimazolum - pediatra poleciala mi ten sposob
i jest tez dosc skuteczny, choc troszke trwa... Mozna stosowac u niemowlat.



Temat: propolis na intymne infekcje
Hej. Propolis jest naturalną substancją wytwarzaną przez pszczoły. Z tego co
pamiętam, to przy produkcji kitu. (oczywiście pszczelego) Nie znam jego działań
antykoncepcyjnych. TZN nie słyszałam aby tak działał. Jako naturalny środek,
jest pewnie lepszy niż środki chemiczne, oczywiście jeżeli chodzi o płodność.



Temat: świece żelowe - jak wykonać własnoręcznie?
Świece żelowe wykonuje się z wosku pszczelego lub parafiny rozpuszczonej w
oleju mineralnym (np. parafinowym) lub naturalnym (np. z pestek winogron).
60 g wosku rozpuścić w 250 ml oleju w łaźni wodnej (może być garnek z
podwójnymi ściankami do gotowania mleka).
Knot powinien być bawełniany (do kupienia w sklepie pasmanteryjnym).
Olej parafinowy to popularna płynna rozpałka do grilla.



Temat: Dermovate-maść na łojotok,leczyłyscie ??
Ja sie leczyłam <lecze nadal> na łojotokowe zapalenie skóry a nie na lojotok - a
to róznica.
W zimie sporo chorowałam, miałam 2 anginy, mnustwo przeziebien a przy tym ogrom
antybiotykow. No i na wiosne dostałam łzs. Długo nie byłam przwidłowo leczona bo
lekarze nie mogli sie rozpoznac co mi jest. Ale wkoncu postawiono diagnoze.
Włosy zawsze mocno mi sie przetłuszczaly. Kiedy dostałam łzs myłam jak
najdelikatniejszymi szamponami. Ostatnio kupiłam szampon z pyłkiem pszczelim
<pappa reale> na allegro mozna dostać. Ale sam szampon to nie wszytsko, z masci
to lorinden i triderm. Włosy zeby mi bardziej wypadały.... nie zauwazylam. W
sumie na glowie nie trwało to długo bo masci miałam solne i szybko zeszlo ale
nadal sie pojawiaja jakies plamki od czasu do czasu to je posmaruje i znikaja.
Stsowałam odzywki do włosów takie po umyciu i do zmycia... bo po prostu bez nich
nie mogłabym rozczesac włosów.
Leczenie jest długie i meczace.... niestety.
Mam 23 lata.
Pozdrawiam serdecznie :)




Temat: Mąż piłkarz???
O moje kochane, a ja tak tesknie za Wami i moja ukochana Grecja, ze
pojecia nie macie! Aktualnie siedze u tesciow na poddaszu (wcale nie
za kare, tylko z wlasnej woli) i porzadkuuje nasze rzeczy wszystkie
pozostawione tu na przechowanie. I stukam do Was wlasnie z mojej
najukochanszej kanapy a laptopa mam na moim kufrze przecudnym i
troszke serce boli, ze to wszystko (obrazy made by maz, ksiazki
Chmielewskiej i nie tylko, puste juz akwarium i wymieniac moznaby
dlugooooooooo) pozostaje tutaj odlogiem. Ale jak pomysle, ze
mialabym zostac i nie wracac i nie slyszec kalimera, nie biegac na
laiki po te cudne pomidorki do fety to chyba jeszcze bardziej boli
serce. I chyba juz zawsze pozostane tak rozdarta jak Wy?

Ale juz zbieram sie do kupy i lece polerowac woskiem pszczelim moj
kufer

Zuzunaki musze pomyslec chwile, ktory to Twoj Maz, ale chyle czola i
pozdrawiam serdecznie! Wywiazywanie z kontraktow - z bolem serca
powiem Tobie (z wlasnego doswiadczenia i innych rodakow po fachu),
ze nie zmienilo sie za bardzo ...



Temat: Choroba :(((((
Z ust mi to wyjęłaś
Grypy nie leczy się antybiotykiem! I jeśli lekarz wypisuje Ci jeden za drugim,
to zmien lekarza, bo to nie prowadzi do niczego poza tym, czego już
doświadczyłaś - podróży z jednej choroby w drugą i spadku odporności.
Ana ma rację, wyleż się porządnie, kup sobie zamiast antybiotyku homeokulki
oscillococcinum, albo jakieś inne, chociaż te akurat są sprawdzone, pojedz
mleczko pszczele albo propolis pod jakąś inną postacią. Na forum medycyna
naturalna (albo zioła) było, o ile mnie pamięć nie myli, sporo o uodparnianiu,
warto zajrzeć.

16%VOL
22%VAT




Temat: Skuteczne leczenie gronkowca złocistego
Mam znajomą która "walczy" z gronkowcem swego dziecka. Stosuje miąższ aloesowy,
mleczko pszczele i galaretkę aloesową na zewnątrz ponieważ ma jakieś wypryski
na skórze bardzo swędzące, zaognione. Efekty są podobno bardzo widoczne a
terapia trwa juz 2 lata. Te produkty można kupić np. w internecie, dowiedzieć
się więcej. Podpowiadam www.aloes-sklep.pl



Temat: pierniki - już czas
Ja również dziękuję za przepis - jeszcze dziś postaram się wyrobić ciast ( rety! mi do pieczenie zostało niewiele ponad tydzień ). A co do pytania "jaki miód?" odpowiadam: o tej porze roku jest lepiej jeśli ma on konsystencję stałą. Naturalny pszczeli miód produkowany z kwiatowego nektaru w większości przypadków ścina się. Jeśli kupicie teraz miód który jest w postaci płynnej, może to oznaczać że jest to jakaś podróba produkawana z cukru albo że został on w celu rzekomego uatrakcyjnienia rozpuszczony - przez takie praktyki miód traci swoje właściwości, albo że został "wykręcony" razem z nektarem. Oczywiście jeden miód ścina się szybciej, inny wolniej ( np m. spadziowy dosyć długo zachowuje płynną konsystencję ), ale radzę zawsze podchodzić do takich atrakcji nieufnie - jeśli miód jest zbyt rzadki albo nie ma miodowego zapachu - lepiej nie ryzykować. A jak najlepiej rozpuścić ścięty miód? Osobno, najlepiej wstawić słoiczek do ciepłej wody. No i żeby nie przedobrzyć z tym rozpuszczaniem . Pozdrawiam i życzę smaczego. B.



Temat: a miod drozeje a drozeje
to niy popuszcza;)

"Na pewno ma dobroczynny wpływ na człowieka, ale uwaga panie w wieku
produkcyjnym bez należytego zabezpieczenia – łatwo o niechcianą
ciążę.
Pyłek pszczeli a jeszcze lepiej pierzga (pyłek zgromadzony przez
pszczoły w plastrach i zakiszony (tak jak kapusta) ma dobro czynny
wpływ na przerost prostaty i dodaje panom wigoru i sztywności."

z tym uwazaniym to mi ktos musi gynau wyklarowac!

:)

kaj idzie kupic tako pierzga, jak droge to je i som tego rodzaje
lepsze i gorsze?




Temat: po depilacji woskiem - pomocy!!!
Panthenol jest dobry, ale jest coś o takim samym działaniu jak Panthenol (na
oparzenia, kosztuje podobnie, nawet ciut taniej) z woskiem pszczelim. Jeśli
nie jesteś uczulona na wosk, kup to zamiast Panthenolu (w aptece na pewno będą
wiedzieć o co chodzi), działa szybciej i skuteczniej niż Panthenol, na pewno
złagodzi i pomoże.




Temat: pierniki - już czas
Ja też myślę, że to sprawa miodu. Ja dałam stały, co prawda odrobinę go ogrzałam, ale miód był najwyższych "lotów" - ze szkoły pszczelarskiej w Pszczelej Woli. Teraz sie cieszę, że go nie pożałowałam, bo miałam kupić taki płynny w sklepie. Ja upiekłam już 3 blaszki i dziś zdaje się będą zjedzone. Na szczęście zrobiłam ciasta w 1,5 kg mąki. Za drugim razem piekłam krócej, grubsze ciasto i do piekarnika wstawiłam miseczkę z wodą. Teraz dziewczyny dajcie jakiś przepis na ich ozdobienie.Kurcze jak się robi lukier? Woda cukier czy jak? Pzodrawiam



Temat: wosk pszczeli- gdzie kupić?
wosk pszczeli- gdzie kupić?
czy da się go dostać np. w sklepach zielarskich? może pytanie jest głupie,
ale naprawdę nie wiem;)
pzdr.



Temat: opryszczka i opuchnieta twarz?
Spróbuj kupić w aptece nalewkę propolisową z kitu pszczelego. Mój
syn miał opryszczkę na pół policzka. Nie pomagał laser ani inne
zabiegi. Kit pomógł rewelacyjnie. Ja tę nalewkę robię sama, ale
można kupić w aptece lub sklepach zielarskich.



Temat: wypadek w waw.10 aut.. iloma sam. jechay kobiety?
Tyle tego kitu wstawiłeś że zapomnialeś o najważniejszym.O kicie pszczelim.



Temat: Ropny migdał i nie tylko...
Wypłucz kitem pszczelim tzn.rozcieńczonym,Ja na pół szklanki ciepłej! wody daję
pół łyżeczki kitu.Zrobi sie taka biało-żółta zawiesina i tym płucz gardło i buzie>



Temat: Paradontoza??
Kit powinien byc dobry. Kiedys sam uzywalem szminke z kitu pszczelego na spekane usta. Tez ladnie pomoglo.
Ale jest i racja, ze tego sie praktycznie nie da kupic, no i mozna sie w nocy udlawic, gdyby ten pasek dostale sie do drog oddechowych.



Temat: Skuteczne leczenie gronkowca złocistego
Trudno go wyleczyć , ja po 2 miesuiacach wyleczyłam nalewka kitu pszczelego na
spirytusie a dla małych dzieci stosuje sie kit pszczeli na pełnym mleku.Pozdrawiam



Temat: Suplementy
Wyglada podobnie jak kit pszczeli. Czyli nadaje sie jako dodatek byc moze. Ale raczej nie ma wlasnosci przeciwgrzybiczych.
Juz lepiej moze brac capsulki kitu pszczelego.



Temat: Blizna !!! Pomocy !!!
W Polsce w sklepach zielarskich srzedają tę maść,ktorą chyba wykonują z kitu
pszczelego.Wpisz w wyszukiwarkę Google słowo maść propolisowa lub kit
pszczeli,to napewno coś się wyświetli.W Polsce ta maść może kosztuje ze 3 złote.



Temat: Wielkie malowanie ESK 2016 na pl. Grunwaldzkim
Nieprawda, jest wybitnym specjalistą od wciskania pszczelego kitu.



Temat: Co robi Pretty01 na tym samolocie ? :)
Jakie te baby pyskate!!!
Marek - daj im miodu!!!!

Albo kitu pszczelego - to je skutecznie zaklei...



Temat: Trudno gojące się oparzenie na dłoni - co pomoże?
Olu,
a moze sprobuj smarowac mascia propolisowa? To masc na bazie kitu pszczelego.
MOzna dostac chyba w kazdej aptece.



Temat: Zajady - proszę o pomoc...
W moim przypadku jak tylko zaczyna się problem z zajadami ,stosuje NALEWKE Z
KITU PSZCZELEGO i oczywiście VIT b kompleks.mi pomaga dość sybko.



Temat: LUIVAC-szczepionka na odporność-ktoś brał?-działa?
ja brałam na odporność zastrzyki z biostyniny(chyba dobrze napisałam),nalewki z
kitu pszczelego i cos tam podobnego.pomogło na kilka lat




Temat: kolczyk w brzuchu - help !!!
> Czym to smarowac?
zalatw gdzies spirytusowy roztwor kitu pszczelego i zakraplaj przez 3-5 dni. Powinno wystarczyc.




Temat: Pekajace kaciki
To jest tez dobre zastosowanie dla szminki z kitu pszczelego



Temat: krwawiące dziąsła
dzieki, ale skad ja wezme kit pszczeli? czy mozna to kupic w aptece?



Temat: Co robi Pretty01 na tym samolocie ? :)
> Albo kitu pszczelego - to je skutecznie zaklei...
Już tak Werty nie podjudzaj... on nas zaklei ... a tobie się przepychanie marzy...
Jeden szklarz już tak u nas kombinował... teraz ponoć zamiast szklić - szybowce
buduje.




Temat: A psik.....!
A psik.....!
Zdaje sie, ze podlapalam katar! Na dworze zimno,wieje i leje,widac mnie
zawialo.
Ide sobie strzelic profilaktycznie kropelki z kitu pszczelego.
Przeciw grypie sie zaszczepilam. A Wy?



Temat: Car whit piasek most wanted !
"..Twoj angielski do kitu..."
... pszczelego?




Temat: Ostatni miesiąc leczenia
znalazlam ten przepis:
Nalewka z propolisu(kitu pszczelego): 100g propolisu na 0,5 litra
spirytusu. Spożywać 15 kropli 3 x dziennie. (3 miesiące stosowania).



Temat: Zazylam ANRY
tak, stosyjemy wszystkie leki, lacznie z homeopatia w postaci granulek. Nic nie
zmieniasz w leczeniu candidy, z tym, ze na stronie anry ODRADZANO stosowanie
kitu pszczelego, wilkakory (bo ma tez sporo krzemu w sobie) oraz picia moczu
(urynoterapii)



Temat: Dior Homme - Any news?
Zapach bursztynu...
Ciekawy, mnie przekonał! Skojarzenie z aromatycznym Kubusiowym słoikiem miodu,
kitu pszczelego...



Temat: popękane ręce
Witam ja polecam krem uniwersalny tak zwany miodzik na baziemiodu i wosku
pszczelego cudownie koi sucha skorezapobiega pierzchnieciu i podraznieniom;
wosk pszczeli i olejki roslinne nadaja skorze jedwabista gladkosc i miekkosc
mozna go kupic w Oriflame wiecej wiadomosci na gg 815095



Temat: kit pszczeli
Nie to forum:) Chociaż niektórzy twierdzą, że homeopatia jest do kitu (ale nie
precyują, czy pszczelego)

Ale propolis podać możesz, o ile dziecko ma 36 miesięcy,a nie 3,6 miesiąca.

16%VOL
22%VAT




Temat: Nie jestem...
mary-huana napisała:

> jesteś ? a jakoby nikogo nie było, do kitu z takim jestestwem....

do kitu okiennego i pszczelego ( ponoć zdrowszy ), ja też jestem i nic z tego
nie wynika..



Temat: gdzie kupić miód w okolicy Piaseczna?
tel 022-7565514 Zalesie Górne. Kiedyś tam kupiłam, teraz mam od
brata. Ten rok był bardzo kiepski dla pszczelarzy.
Mokra wiosna i chłodna wiosna, mokre lato...
Jest mało miodu i wiele rodzin pszczelich pomarło.



Temat: Miód z Ciechanowa
Miód z Ciechanowa
Witam, gdzie można kupić miód pszczeli wyprodukowany w Ciechanowie lub
okolicach? Do tej pory kupowałem w "Przy Farze", ale od jakiegoś czasu nie ma
tam już tego z Ciechanowa. Zatem pytanie gdzie kupię miód z naszych rejonów?



Temat: Uwierzcie w propolis-a tyle pytań o trądzik
propolis to propolis, czyli kit pszczeli. jeśli jesz miód robiony na jego bazie,
to gratuluje pomysłowości bartnikowi!
ja polecam nalewkę z kitu na trudno gojące się rany, poparzenia, odleżyny.
a maść na pewno "działa" na pryszcze, bo to po prostu pszczeli antybiotyk.



Temat: Batik
Wosk pszczeli (co prawda na świece i nie w plastrach) kupiłam w sklepie z
artykułami pszczelarskimi i dla pszczelarzy. Za "bochenek" (ok. 1,2kg)
zapłaciłam ok. 12 zł - ale to dawno i drogo było.



Temat: upławy
Nie maść clotrimazolum tylko KREM. Globulki propolisowe może i dobre ale dużo
osób ma uczulenie na produkty pszczele-propolis głównie,jak się zdarzy,że i Ty
masz to się "zadrapiesz na amen". Kup ten krem przynosi na prawdę ulgę.



Temat: Sklepy z materiałami
Wosk pszczeli
tak na fali batiku.
Wosk można kupić w sklepie pszczelarskim na ul Narutowicza.Znajduje się w
bramie obok ksero,przy wydziale Prawa i Adm,na wprost sądu.




Temat: "Jestem tanią i niewymagającą żoną"
figrut
a gdzie mozna kupic pawdziwy kit pszczeli?




Temat: choroby - domowe sposoby
Kup CEPASMEL to naturalny specyfik z czosnku, cebuli i mleczka pszczelego
(jest na alkoholu) - podaję małemu długookresoeo i jest lepiej.



Temat: Co warto przywieźć z Grecji? oprócz sera feta :-P
kosmetryki korres i apivita
Zawieraja greckie specjaly- oliwe, miód, pylek pszczeli. Kiedy jeszcze nie
bylam naturalna uwielbialam je. Pierwsze kupila w Andorze, a potem jak
pojechalam sama do Grecji i wpadlam do apteki to rany boskie. Sa na[prwde
swietne.




Temat: co bardziej polecacie peeling z mango czy kokosu?
Kokosowy zawiera sól morską, wosk pszczeli i masło shea, dobrze wygładza
skóre , tez kupiłam kokosowy i jestem zadowolona.




Temat: najlepszy krem do SUCHYCH rąk????!!!!
Radzę odwiedzić sklep zielarski lub z artykułami dla pszczelarzy i kupić krem z
woskiem pszczelim (ew.z dodatkiem propolisu).Świetnie nawilża, goi oraz
pozostawia zabezpieczający-nie tłusty(!!!) film.Pozdrawiam i życzę powodzenia



Temat: do Kruffy
Właśnie kupiłam krem - cloderma. W składzie na biały wosk pszczeli. Nie wiem jak
się to ma do miodu, którego jeśc małym alergikom nie wolno.

Kruffa



Temat: batik - super technika
Ja mam jeszcze pytanie gdzie kupic te barwniki do tkanin? Czy znajde je w
specjalistycznym sklepie dla plastykow, czy moze tam gdzie zwykle farby? I
gdzie znajde wosk pszczeli?



Temat: I co z wrastającymi włoskami po depilacji nóg
kupiłam sobie krem po depilacji.tym smaruje i czasem potem jeszcze zasypka z
woskiem pszczelim.Mnie pomaga.pa



Temat: rysa na parkiecie! proszę o radę
hej mam ten sam problem .. kupilam cos takiego jak Alex do parkietu z woskami
pszczelimi ... nadaje polysk i chroni od zarysowan itp... podobno tuszuje tez
rysy... dzis wyprobuje wiec dam znac jaki efekt:)))pozdrawiam



Temat: zielarski w Grodzisku
A czy można tam kupić pyłek kwiatowy (takie żółte coś) albo mleczko pszczele?
Polecono mi na wzmocnienie po chorobie, ale nie wiem, czy to w aptece, czy w
zielarskim...




Temat: jaki krem na mroz?
Ja ostatnio uzywam kremu do twarzy Fragonard, ktory kupilam w domu wysylkowym
www.fragonard.com z wyciagiem z miodu pszczelego i bardzo go sobie chwale :)
Nie zamarza na mrozie ;), lekko natluszcza (a zaznaczam, ze mam cere mieszana)
i skora jest mieciutka jak pupcia niemowlecia :)



Temat: Miód
Miód
Gdzie we Wrocławiu można kupic dobry miód pszczeli(bezpośrednio z pasieki)?
Pozdrawiam
zbanet



Temat: Zarazki i inne
Potwierdzam propolis. Można też kupić na bazarku kit pszczeli i samemu zrobić
nalewkę - jeszcze skuteczniejsza.



Temat: o hemoroidach raz jeszcze...
Jeśli masz już hemoroidy to stosowanie maści i czopków to tylko rozwiązanie
czasowe. Hemoroidy wrócą. Nawet jeśli nie krwawią, nie swędzą to wierz mi - będą
Niestety! A jeśli już zaczęły się wysuwać np. przy oddawaniu stolca to
wygląda to na hemoroidy stopnia 3, które jeszcze chirurg bezoperacyjnie wyleczy.
Na tym stopniu mogą się zatrzymać na lata, ale kiedyś może się pogorszyć.
Stopnia 4. wycina się już niestety tylko operacyjnie.
Ja jestem obecnie w trakcie usuwania hemoroidów metodą Barrona (usuniete już 3,
zostały jeszcze 2), oczywiście nie jestem obecnie w ciąży . Testowałam już
wszystkie leki dostępne na rynku Z tego co własnie dziewczyny mówią to gin
przepisuje chyba zawsze cyclo3, możesz jeszcze jakąś maść i czopki kupić w
aptece, ale gin nie jest specjalistą od hemo. Dopiero gdy trafilam do
specjalisty chirurga zostały dobrane mi odpowiednie leki, które pomogły mi w
dolegliwościach. Wiem jak upierdliwa jest ta choroba, cieszę się, że już
niedługo się tego pozbędę. Tobie radzę póki co dobre maści (posterisan gdy
krwawi i boli, gdyby hemoroidy zaczęły się wysuwać nawet przy chodzeniu itd weź
coś tłustszego, np. maść Preparation H - koszt ok. 11 zł), to troszkę uśmieży
ból i jeśli chcesz to wybierz się do chirurga specjalizującego się w
hemoroidach, on na pewno coś poradzi. Z "domowych" sposobów wiem, że pomaga
(choć szczypie bo śluzówka jest podrażniona) na wysuwające się hemoroidy
przykładanie wacików nasączonych kitem pszczelim lub jodyną. Moja babcia, swego
rodzaju zielarska guru , nie jednemu przyniosła tą poradą ulgę choremu. Ja
osobiście nie próbowałam bo zdecydowałam się na zabieg więc powoli wykańczam to
dziadostwo.
Uważaj z nasiadówkami - często się to poleca, i nawet jeśli przynosi ulgę to tak
naprawdę jest niezdrowe. Nadmierne przegrzewanie hemoroidów może prowadzić do
nieprawidłowego krążenia w żyle. Ponoc można sobie tak szybciej załatwić jakiś
skrzep w żyle i operacja gotowa. Więc lepiej uważaj, tym bardziej, że jesteś w
ciąży!



Temat: FAQ
Leczenie - zarys
Jak leczyc przerost drozdzakow?

Mozna leczyc farmakologicznie lub metodami naturalnymi. W moim rozumieniu obie metody maja swoje atuty i ich dobor jest sprawa indywidualna. Rowniez mozna je umiejetnie kojarzyc.
W obu podejsciach podstawa jest dieta z wykluczeniem produktow podwyzszajacych poziom glukozy we krwi oraz produktow zawierajacych drozdze piekarnicze lub drozdze dzikie. W obu podejsciach stosuje sie tez probiotyki – ‘dobre mikroby’ ktorych zadaniem jest zasiedlenie przewodu pokarmowego i wyparcia z nich grzybow.
Ze srodkow farmakologicznych uzywa sie najczesciej trzeba wymienic Flukonazol lub Nizoral (srodki o dzialaniu ogolnym, czyli takze poza ukladem pokramowym) oraz Nystatyne, ktorej dzialanie jest ograniczone do ukladu pokarmowego. Sa to leki podawane z przepisu lekarza i ktorych stosowanie wymagaja regularnych badan kontrolnych krwi. Takie leczenie trwa wiele miesiecy.
Z dobrze dzialajacych srodkow naturalnych nalezy wymienic: kwas kaprylowy, olej z oregano, Pau D’Arco i wyciag z pestek grejpfruta i ewentulanie czosnek. Dla osiagniecia pozadanej skutecznosci powinno sie stosowac 2 lub 3, lub nawet 4 srodki naturalne naraz lub jakis dobry laczony preparat. Na rynku kanadyjskim dobrym sprawdzonym preparatem laczonym jest Candida Stop w kapsulkach. Inne dobre zachodnie preparaty to Candida Purge i Acu-trol.
Forumowicze chwala kapsułki z czosnkiem firmy Walmark preparaty Sanum
(www.ktagdansk.org/content.php?content=327candida.htm), VirAgo oraz Anry.

Srodki naturalne przeciwgrzybicze powinno sie przyjmowac z kazdym posilkiem.

Pomocniczo w leczeniu Kandydozy stosuje sie takze roznego rodzaju preparaty poprawiajace prace ukladu odpornosciowego lub funkcje sluzowek: witaminy (nalezy wykluczyc preparaty zawierajace drozdze), kapsulki kitu pszczelego, kapsulki Echinacea angustofolia, preparaty zawierajace zewnetrzna czesc czarnego orzecha wloskiego, preparaty mulitmineralne (ale te bogate w roznorodne mineraly zwierajace m.in. cynk, selen, molibden i vanad) oraz preparaty ‘oczyszczajace’ jelita takie jak bentonite lub psyllium. Niektorzy chorzy, ktorzy maja w organizmie nagromadzona toksyne moga odniesc korzysc z preparatu Chitosan (preparat chitynowy) wiazacego zolc i tym sposebem przyspieszajac detoksykacje.

Podsumowujac, leczenie mozna opisac nastepujacym wzorem:
dieta przeciwgrzybicza + srodki lub leki przeciwgrzybicze + probiotyki + srodki wspomagajace




Temat: jakie zioła
Ja stosowałem,(ponieważ polepszyło się nieco zaniedbałem)
kurację (roztwór kitu pszczelego w etanolu).Wcześnuiej j/w zioła.
Ale ponieważ wiem że nie jest to choroba uleczalna mam obawy żeby tu czegoś nie zaniedbać.
Choróbsko przyplątało się b.dawno ,wcześniej diagnozowano niby wrzody żołądka
a to wątrobę.Dopiero jak się stan pogorszył a ja nie mogłem nigdzie wyjść
jak nie było w pobliżu WC ,oraz inne podobnie przykre objawy.
Zdecydowałem się na kolonoskopię ,pobrano wycinek i stwierdzono to schorzenie.
Leczono mnie sulfa ...jakiś tam, ponad rok,i to przynioslo znaczną poprawę.
Ale czasami zdarza się ponownie jakieś rozregulowanie,bóle w podbrzuszu itp.
Owoców nie mogę jeść żadnych. (Ale nie wiedziałem, do czasu odczytania, postu
wyżej że należy to jeśc między posilkami).Zadnych zup (może dlatego że zaprawiane jakimiś kostkami,może że śmietana. Zadnego ciasta z wypieków domowych.
Dietę stosuję tak na nosa,ale też trochę czytałem w sieci.I przynosi to oczekiwany skutek( rzadziej wzdęcia i mniej wizyt w WC)
Sam tez zauważam psychiczne skutki tej choroby ,niesamowita nerwowość,pesymizm wszystko co paskudne jakaś nadmierna potliwość.
Jestem też pewien że ta choroba jest wynikiem lub przyczyną problemów mego organizmu z
śluzówką ,mam przewlekłe zapalenie spojówek,często mam kłopoty z gardłem.
Przeszłem już przed kilku laty zabieg usunięcia przetoki w obrębie jelita grubego. mam częste probleme z kanlikami łojowymi(?) na powiekach.
Już raz usuwano mi gradówkę.
Na co liczę na tym forum? Takie wskazówki jak ta wyżej z spożywaniem owoców
(b.ważne dla mnie )Może jakieś skuteczne leki bądż mieszanki zielarskie.
Może opinie i wskazówki na temat stosowania w takim przypadku chorobowym preparatów
pszczelopochodnych.
Pozdrawiam.
Urojony z choroby.



Temat: RAK ŻOŁĄDKA - POMOCY!!!!!!!
Jednemu, wy medycy nie zaprzeczycie. Sa przypadki wyleczenia chorych
niekonwencjonalnymi metodami, gdy lekarze rozkladali rece. Osobiscie znam jeden
taki przypadek, ze corka wyleczyla swoja matke ze zlosliwego nowotwora sokiem
ze swiezych pokrzyw z dodatkiem miodu i kitu pszczelego. Bylo to ponad 10 lat
temu i nie pamietam, jaki rodzaj nowotwora miala ta matka.

Nie czuje sie jednak na silach proponowac ojcu susi tego specyfiku, bo nie
sadze, ze to jest jakies uniwersalne lekarstwo na wszystkie nowotwory.

Rzeczywiscie moja wiedza na temat nowotworow jest minimalna - gdzies tak 10%
wiedzy potrzebnej, zeby leczyc raka. Wiedze przecietnego onkologa oceniam na
jakies 30% niezbednej wiedzy. Dlatego wiec dziwi mnie takie traktowanie z gory
znachorow, zielarzy i innych. Sam na tym forum bede zwalczal wszelkie proby
akwizycji, oszustw, kryptoreklamy.

Uwazam jednak, ze uczciwy lekarz powinien jasno powiedziec: Umywam rece,
medycyna jest bezsilna, prosze sprobowac gdzie indziej. Prosze jednak uwazac,
bo wiekszosc z nich to oszusci i naciagacze. Sa jednak, co prawda rzadko
przypadki wyleczenia niekonwenconalnymi metodami. Jakas tam mala szansa ciagle
istnieje. Prosze uczepic sie tej szansy, uwierzyc, bo wiara w tym przypadku
jest wazniejsza ode mnie. Gdy sie poddasz - jestes trup. Tak moim zdaniem
powinien postapic uczciwy lekarz.

Odbieranie wiary ojcu susi rowna sie zabiciu jego i jest troche niezgodne z
przysiega hipokratesa.

Onkologia jest to specyficzny dzial medycyny. O ile nigdy bym nie polecil
leczenia zapalenia wyrostka robaczkowego zielarzom i znachorom, to onkologia
przypomina mi lekarzy, ktorzy jak to powiedzial snajper prowadza samochod a
pasazerami sa pacjenci. Tylko, ze moim zdaniem lekarze prowadza samochod po
ciemnej szosie bez swiatel. Jest to przewaznie bardzo krotka jazda i wiadomo
jak sie konczy.

Ja tez koncze, ale obiecuje wrocic do tematu

Pozdrawiam ojca susi, zyrafe i snajpera.



Temat: Koinfekcje - metody naturalne
Protokoły Selmy - trochę dodatkowych informacji
Phellodendron i gardenię można kupić na 1stchineseherbs. Trochę
informacji jest tu:
phellodendron
gardenia.
Ja już kupiłam phellodendron i dziś rano połknęłam pierwszą kapsułkę.
Pyłek pszczeli kupuje się w Polsce od pszczelarzy, jest m.in. na allegro.
Ekstrakt z grejfruta - najbardziej ludzie polecają z Nutribiotic.
Mrożony czosnek - Selma poleca z BioPure, można kupić na
SKIAN, cena
niestety dosyć wysoka. Selma pisała gdzieś, że wypróbowała rózne preparaty
czosnkowe i ten był bezkonkurencyjny.
Gervao, ja wypróbowałam, jest to smaczne zioło o korzennym smaku. Moje
problemy grzybiczne rzeczywiście zaczęły ustępować, chociaż to jest ciekawe, bo
w opisie tego zioła nie ma żanych takich właściwości, polecane jest bardziej na
problemy z alergią.
Pau d'arco - Selma pisze, że najlepiej działa na nią właśnie nalewka.
Żaden tam proszek ani odwary, najlepiej kupić w formie pociętej i zrobić
nalewkę. Można kupić m.in na 1stchineseherbs, jest też na ebay.
Astragalus było już u nas o tym, że jest polecany przy wczesnych
infekcjach a przy przewlekłych wręcz niewskazany. Temat jest to głębszego
zbadania. W Polsce można kupić kapsułki z NowFoods ale dosyć drogo, dużo taniej
wychodzi luzem w proszku, można kupić na ebay, jest smaczny więc nie wymaga
kapsułkowania.



Temat: Targi Zdrowej Żywności
Targi Zdrowej Żywności
Wczoraj to jest w sobotę 18 listopada,
odbyły się spotkania amatorów zdrowej strawy.

Można było kupić marchewkę, wielkości palcy i powykręcaną
i sękatą jak palce w zaawansowanym stanie reumatyzmu!
Ponoć taka reumatyczna marchewa jest zdrowa!
I to niestety jest prawda! Była też kapusta wielkości brukselki,
kalafiorki i wyschnięte przyprawy w doniczkach.

A wszystko prawdziwie zdrowe i smaczne!

Ja takie powykręcane i karłowate przysmaki kupuję na rynku.
Tam też są bez azotanów.
Na rynku za Coccinellą można, też kupić polski czosnek,
który jest drobny, przypominający raczej cebulki krokusów
albo konwalii. Ten duży jest ponoć sprowadzany z Chin!
I muszę potwierdzić że ten nasz lepiej daje!
Niestety dla polskich producentów czosnku wszyscy wolą
ten duży od małych Chińczyków.

A na zdrowych targach kupiłem wspaniałe jogurty i sery
(kozie, krowie i kurze).
O nie kurzych jeszcze nie robią ;) Ale za to były kuraki
i indory ekologiczne i ktoś robił sobie jaja z tych ptaków
i je sprzedawał, każde jajko jest inne.
Była też kolejka po podroby, oj wiem, że była, bo sam w niej stałem.
Kiełbaska prawdziwie wędzona, kaszanka i salceson.
Same pyszności dla mojej żoneczki!

Kupiliśmy też chlebek razowy i orkiszowy,oraz ciasteczka z razowej mąki.
(chleb orkiszowy dostępny jest również u Oskroby naprzeciw PKS-u).

Były miody i pyłki pszczele.
Był Jeden sadownik który sprzedawał słodkie jabłka w kropeczki.
Stało też mnóstwo soków z malin i innych owoców.

Smaki z dzieciństwa!

Acha następne Targi za miesiąc chyba 16 grudnia,
też w podstawówce nr6 na ulicy Ambasadorskiej.

A codziennie można się zdrowo zaopatrzyć na stronie:

www.sklepekologiczny.pl

Pozdrawiam wszystkie przedszkolaki i młode mamy,
oraz nowych sąsiadów z nowo budowanych bloków w Otwocku.

Coraz rzadszy kubek




Temat: Cudze chwalicie,swojego nie znacie?
przepis na krem do twarzy
Przypadkowo znalazłam przepis, krok po kroku, na krem do twarzy:
Proponowane kosmetyki zawierają zwykle fazę wodną i tłuszczową. W normalnych
warunkach fazy te nie łączą się ze sobą w taki sposób aby produkt miał
jednolitą konsystencję. Musisz połączyć obie fazy tak aby ponownie się nie
rozdzieliły.
Kolejne kroki: Trzeba umieścić odpowiednią ilość podstawowych składników w
dwóch czystych i suchych słoiczkach.
Wstawić oba słoiczki do kąpieli wodnej o temp. 60 - 70 C i poczekać aż
związki tłuszczowe się roztopią
Wyjąć słoiczki z kąpieli wodnej, mikserem wymieszać składniki
tłuszczowe aż nabiorą mlecznej barwy, w trakcie mieszania powoli wlewać
składniki wodne, nie wolno zmienić kolejności
Mieszać jeszcze przez ok. 4 -8 min. aż masa stanie się lekko ciepła i
osiągnie pożądaną konsystencję
Dodać olejek eteryczny, krótko wymieszać
Jeśli konsystencja jest zbyt płynna ogrzać masę i ciągle mieszając
dodać płynny wosk pszczeli
Gdy krem jest zbyt gęsty ogrzać go i dodać powoli podgrzany olej
roślinny, ciągle mieszając, aż do uzyskania żądanej gęstości i gładkości masy.
W domowej produkcji bardzo ważne jest zachowanie higieny oraz właściwe
przechowywanie "wyprodukowanych" kosmetyków.
Używaj tylko świeżych produktów, nie rób zapasów, przygotuj tylko
ilości potrzebne na jednorazowe zużycie.
Wszystkie narzędzia i naczynia muszą być czyste
Kosmetyki przechowuj w małych pojemniczkach ze szczelnymi zakrętkami
Kosmetyki przechowuj w chłodnym i ciemnym miejscu w temp. 10-15 C lub w
lodówce
Nie nabieraj kremu palcami, używaj szklanej szpatułki, którą po każdym
użyciu można zdezynfekować
Większość potrzebnych składników można kupić tanio lub przygotować samemu.
Niektóre jednak mogą być trudniejsze do znalezienia. W krajach, w których "moda
na naturę" panuje już wiele lat są wyspecjalizowane sklepy, w Polsce niektóre
składniki mogą okazać się trudno dostępne. Składników trzeba szukać w aptekach,
sklepach zielarskich, sklepach ze zdrową żywnością.
KREM TŁUSTY (najprostszy)Dla każdej cery. Wystarczy wymieszać składniki
szpatułką i dodać olejek zapachowy.
50 g oleju roślinnego (sojowy lub z kiełków pszenicy)
5 g wosku pszczelego
5 kropli olejku zapachowego (np. różany, melisowy, pomarańczowy)




Temat: kremy przeciwzmarszczkowe - od kiedy?
z przyjemnoscia podziele sie doswiadczeniem, w koncu ono po to jest ;)

kremy z witamina C nie wiem czy sa przeciwzmarszczkowe, ale sa skierowane
przeciw wolnym rodnikom i istotnie dzialaja cuda; skoro masz sucha cere powinnas
uzywac kremow nawilzajacych, konkretnie ktorych jest mi trudno radzic bo nie
wiem gdzie mieszkasz i co mozesz kupic, poza tym moja wlasna cera jest normalna
wiec kremy do cery suchej znam glownie z opisow; szukaj kremow z molekulą
abyssine albo z rosliną cryste marine, te skladniki uodporniają cere na wplyw
otoczenia

ZAWSZE uzywaj kremow i makijazu z filtrem; w zimie to jest jeszcze wazniejsze
niz w lecie, bo slonce jest nizej, a slonce wbrew pozorom to wrog numer jeden
dobrej cery
skoro o sloncu: okulary przeciwsloneczne przez caly rok powstrzymają Cie przed
mruzeniem oczu i przyhamuja process powstawania zmarszczek mimicznych wokol oczu

bardzo wazne jest takze aby cera byla czysta, tzn. bez zaskornikow, bo takowe
potrafia spowodowac paskudną infekcje; wiec rob maseczke raz na jakis czas, byle
nie za czesto, bo to tez wysusza skore; sa tez rozmaite maseczki nawilzajace, te
nie czyszczą az tak ale nasączą twarz rozmaitymi odzywczymi substancjami

w gorace dni warto przetrzec twarz tonikiem, woda z pomaranczy albo rozy dziala
jednoczesnie odzywczo i oczyszczająco

w kosmetykach szukaj tych skladnikow: ogorek, rumianek, kalendula, zielona
herbata, molekula abyssine, witamina C, algi, cryste marine (nie wiem jak to po
polsku, ale nie sa to algi, jakis wodorost z Morza Srodziemnego), miod pszczeli
(czasem jest to wosk pszczeli), olejek z oliwki, rozmaryn, koenzym Q10,
zen-szen, witamina E, kwas hialuronowy, aloes (wyrownuje kolor), olejek z ryzu,
dwutlenek tytanium, tlenek cynku (dwa ostatnie tez wyrownuja kolor); oczywiscie
zaden krem nie bedzie zawieral wszystkiego, ale jesli zawiera chociaz dwa
skladniki to bedzie uzyteczny

i pamietaj aby szukac tego co jest wyraznie oznaczone jako dla cery suchej, bo
Twoja cera wymaga wiecej niz normalna, i duzo wiecej niz tlusta, wiec kremy dla
cery normalnej albo tlustej nie dadza zadnych wynikow, po prostu tak jakbys
niczego nie uzyla, w najlepszym wypadku dadza wyniki bardzo mizerne (po stronie
plusow, nie zaszkodza)

unikaj kosmetkow z zawartoscia alkoholu, bo takowe wysuszają

i na koniec: woda, taka zwyczajna woda, nawet kraniczanka, stanowi najlepszy
nawilzacz; warto myc nią twarz (ale nie koniecznie mydlem, sa rozne pianki do
mycia twarzy), i koniecznie trzeba jej duzo pic, bo to nawilzenie od spodu jest
najbardziej skuteczne

pozdrawiam i zycze najzdrowszej, najbardziej swietlistej, najpiekniejszej cery
na swiecie




Temat: Rozpoznanie potrzeb i sytuacji klienta
Rozpoznanie potrzeb i sytuacji klienta
Witam!

Często mówi sie, że dobry handlowiec potrafi wcisnąć każdy kit po cenach jak
za kawior, diamenty, czy kit pszczeli...

W wielu podręcznikach dla sprzedawców podaje się przyklad, zreszta
autentyczny, naszego kolegi po fachu, który potrafił sprzedać... eskimosom
lodówki(sic!)

Wydawaloby się, ze owi Inuici nie mogli dokonac bardziej nonsensownego zakupu
w kraju wiecznych mrozów, który właściwie jest jedna wielka zamrażarką...

Okazuje sie jednak iż ów sprzedawca wcale nie zarobił dużej kasy na samych
lodowkach, ale najwięcej mu sie zdarzylo na... transporcie.

Bo owe plemie mieszkalo ze 2tys kilometrów od miejsca zakupu...

Zastanówmy sie czy sprzedanie lodówek Eskimosom było etyczne, czy też było
nabijaniem ich w przysłowią butelkę?

Pomysl przez chwile, czym mógl sie kierować Wielki Wódz Inuitów przy zakupie
lodowek do igloo...

Czy potrafisz znaleźć potrzebę, którą spełnia lodówka na dalekiej północy..?

No powoli...

Czym jest lodówka?

Przecież to taka szafka, która zapewnia stała temperaturę ca 5C...

Czy potrafisz to przeliczyć na stopnie naszego wielkiego gdańskiego fizyka
Fahrenheita...?

Nie możesz sobie przypomieć?

Mniejsza z tym bo Wielki Wodz Inuitow tez nie wiedział, bo rzecz miala
miejsce na Północy Kanady..,

która jest jednym wielkim ZAMRAZALNIKIEM!!!

I potem Inuici nie mogli załadować kupionych lodówek na renifery, więc
dodatkowo sprzedawca zarobił na transporcie...

Cała historia jest prawdziwa, ale nadal nie wiemy jakim argumentem przekonal
sprzedawca Wodza do zakupu lodówek i dlaczego Wódz nie zabrał lodówek na
renifery..?

A co Ty o tym myslisz?

Jak chcesz sprzedać swoje lodówki tak egzotycznemu klientowi, który jak sie
wydaje zupelnie nie potrzebuje chłodziarek, a pozatem ma renifery i nie
potrzebuje transportu...

A przeciez każdy z nas sprzedaje jakieś "lodówki" i jeszcze dostawe komus,
kto ma "swoje renifery", egzotycznemu klientowi, który nie przychodzi sam
kupować i nie bije sie jak za komuny, byle pozbyc się swojego nawisu..?

Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
MLM, biznes po godzinach...

Pozdrawiam i zapraszam!
1szylider



Temat: obniżenie odporności u dziecka a homeopatia
A pewnie. Ale jak dla mnie, ponieważ stan jest chroniczny, nadaje się to na
homeopatię klasyczną. Przeklejam, co napisałam w innym wątki, bo info coś się
nie chce pisać
Ja bym Cię odesłała do homeopaty klasycznego jednak... My z Astrią ciągle się
zbieramy, żeby napisać słówko o tym, co to jest homeopatia klasyczna, co to
jest advanced homeopathy i co to jest kompleksowy lek homeopatyczny, ale na
razie trzeba sobie zbierać do kupy:)
Tu się Astria rozpisała
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12205155
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12441557
www.homeoterapia.pl - strona homeopaty klasycznego
Tu Awinn
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12448592
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12427336
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12678641&a=12883534
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12678641&a=12883699
Pytania? Bo mnie bez pytań tak jakoś trudno coś wydukać:)
Oczywiście, wybór terapii należy do Ciebie, ja nie chcę się tu wdawać w
dyskusję, która lepsza, która gorsza, bo obie świetnie się sprawdzają, choć
mnie w przypadłościach typy niska odporność zdecydowanie pasuje klsayczna. Ale
żeby Awinn się nie wzburzył:) - w nagłych przypadkach często nie ma co tracić
czasu na spowiedź u klasyka. Grypy, opryszczki i inne "chwilowe" choroby to
sprawa dla advanced, ale już opryszczka powracająca upracie co tydzień to
sprawa dla klasyka. Awinn, powiedz, że choć trochę tak jest... :)

A na wzmocnienie całeho organizmu mogę z czystym sumieniem polecić pyłek
pszczeli

16%VOL
22%VAT




Temat: Z cyklu maly mechanik
Z cyklu maly mechanik
Dzis udalo mi sie z chyba sukcesem dokonac bardzo trudnej czynnosci -
czyszczenia przepustnicy. Po pierwsze zakupilem specjalny psykacz, nastepnie
przeczytalem wszystkie ostrzezenia o tym w jakim szpitalu i na jak dlugo moge
wyladowac jak wdechne, dotkne, psykne sobie w oko itp. i nie zrazony tym
ruszylem do dobierania sie do wyzej wzmiankowanej. Pierwszy problem -
demontaz calego ukladu zasilania silnika powietrzem - musialem usunac pudlo z
filtrem powietrza, nastepnie rure laczaca je z przepustnica (trudne bo byla
na wcisk). Tu niespodzianka - dodatkowy filtr z czegos przypominajacego
pszczeli honeycomb. Zeby usunac trzeba miec specjalne urzadzenie. Ale moja
determinacja byla wielka wiec skonstruowalem namiastke tego czegos za pomoca
obcazek, 2 gwozdzi i 2 kawalkow drutu. Po wyjeciu filtra moim oczom ukazala
sie gleboka gardziel a na jej koncu przepustnica. Niestety w gardzieli wisial
jak jezor tzw. MAF sensor. Proby demontazu tegoz zakonczyly sie kleska (brak
odpowiedniego klucza) wiec postanowilem go zignorowac. Zbryzgalem dokladnie
cala gardziel tym plynem psikajac sobie w oko, wdychajac jego olbrzymie
ilosci i polewajac sobie nim dokladnie reke a nastepnie na chwile odplynalem
w swiat niebytu i blogich marzen. Niestety marzenia przerwal mi plyn
wylewajacy sie z gadzieli i cieknacy na skrzynie biegow dokladnie w miejscu
uszczelki. Do mojego znarkotyzowanego umyslu doszla mysl ze zaraz bedzie po
uszczelce wiec zdarlem z siebie koszulke i nia wytarlem wszystko dokladnie.
Oczywiscie zaciagnalem sie tym zapachem po raz drugi, ale chyba juz zlapalem
odpornosc bo dzielnie trzymajac puszke w jednej rece, koszulke w drugiej a
trzecia naciskajac na przepustnice udalo mi sie ja umyc. Nastepnie z recznika
papierowego stworzylem cos przypominajac czlonka konia i wyczyscilem tym
dokladnie ta gardziel uwazajac na jezyk. Potem poskladalem samochod do kupy i
z drzacym sercem sprawdziloem czy jeszcze chodzi. Chodzi. Wiec moge chyba z
uma powiedziec ze umiem czyscic przepustnice.

Panie i panowie - czyscie przepustnice bo nie wiecie jaka to frajda!




Temat: Podzielcie się doświadczeniem!!!
> Do malowania nie użyłabym Duluxu. Nie dość, że po jednokrotnym malowaniu
> wyblakł, to jeszcze wylazły wszystkie kable na ścianach w formie tłustych
smug.

To nie wina farby, tylko zle przygotowanej sciany... konkretnie zle
zagruntowanych szpachlowan w miejscu ciagniecia kabla.

Zasada nr 1 - do Duluxa nigdy Unigrunta. Przekonalam sie o tym ostatnio malujac
mieszkanie. W miejscach gdzie byl normalny grunt Duluxa wszystko dobrze, w
niektorych miejscach, gdzie nie dopilnowalam, albo zapomnialam i ktoras z ekip
zastosowala Unigrunt, farba sie mazala jak na tlustym.

Co do pozostalych rzeczy.

Nie, dla jasnej terakoty w kuchni!

Nie, dla stolarzy robiacych meble kuchenne (w byle jakim "salonie" meble byly
ladniejsze, niz te zrobione przez mego wspanialego stolarza). Generalnie nie,
dla rekodziela - kupowac w sklepie i tyle, a jak nie ma nic ladnego to
przebolec i kupic cos brzydszego. Nie pakowac sie w stolarzy. Jedno zrobi
dobrze (bo i mojemu sie zdarzylo), a drugie schrzani.

Co jeszcze? Chyba teraz nie wstawilabym sobie debowych mebli do lazienki -
trzeba na to chuchac i dmuchac, balsamowac woskiem pszczelim. Teraz dalabym
zwykla plastikowa szafke i tyle (choc fakt faktem, meble debowe wyszly
taniej... (sic!)).

Nie, dla pralki w kuchni. Teraz mam tak, ze kuchnia daleko, a ja latam z
praniem po mieszkaniu, bo suszarka w kuchni przeciez nie stoi. A nie chcialam
sobie psuc widoku w lazience (troche tez z braku miejsca) - teraz zaluje. Nawet
brudna bielizna stoi w drugim koncu domu, zamiast gdzies w lazience przy
pralce. Jestem zla na siebie za ta pralke jak nie wiem co.

Sufit podwieszany w lazience - niby ok, ale teraz wolalabym zamiast estetyki
miec suszarke pod sufitem.

PS. I z tych wszystkich powodow kupuje nowe mieszkanie :)



Temat: II Jarmark Adwentowy
II Jarmark Adwentowy
"Miejski Dom Kultury w Sieradzu zaprasza wszystkich chętnych do udziału w II
Jarmarku Adwentowym. Impreza ma na celu promocję artykułów świątecznych oraz
przybliżenie atmosfery zbliżających się świąt. Jarmark odbędzie się 20 grudnia
br. na placu przed Teatrem Miejskim. Osoby zainteresowane wystawieniem stoiska
muszą do 5 grudnia wypełnić zgłoszenie i dostarczyć je do organizatora
osobiście, przesłać faksem lub mailem. Zapraszamy.

Zasady udziału w II Jarmarku Adwentowym

• w Jarmarku mogą brać udział placówki oświatowe, kulturalne, instytucje,
firmy handlowe i gastronomiczne oraz osoby indywidualne
• uczestnicy Jarmarku zobowiązani są prowadzić wyłącznie sprzedaż artykułów
związanych z symboliką Świąt Bożego Narodzenia
• organizator oddaje do dyspozycji 20 zadaszonych stoisk (2/3m) usytuowanych
na placu przed Teatrem Miejskim (istnieje możliwość ustawienia własnego stoiska)
• każdy z uczestników we własnym zakresie aranżuje wystrój stoiska
• w celu rezerwacji stoisk należy do 5 grudnia 2008 r. wypełnić stosowne
zgłoszenie i dostarczyć je do organizatora osobiście, faxem 043 822 38 19, 043
827 10 06 lub e-mailem: info@mdksieradz.pl
• organizator pobiera opłatę za stoisko ustaloną indywidualnie (z opłat
zwolnione są placówki kulturalne i oświatowe) "

źródło www.umsieradz.pl

Nie wiem czy byliście w zeszłym roku. Ja byłam i bardzo miło wspominam.
Atmosfera ciepła. Do kupienia ciasta różnego rodzaju : pierniki, pierniczki,
szarlotki, makowce, serniki również świece z czystego wosku pszczelego od
sióstr Urszulanek (po 5 zł i 8 zł - ciekawe jak w tym roku), miód od Sióstr,
róznego rodzaju ozdoby świąteczne, bibeloty, malowane ręcznie (bardzo ładne!)
wazony, buteleczki, słoiczki, puszki, ręcznie robione ze słomy i sznurka
ozdoby w postaci różnego rodzaju podstawek, pudełeczek. A oprócz tego
dodatkowe atrakcje: konkursy, jasełka itp.
To nie pierwszy jarmark tego typu bo przecież wiosną/latem jest organizowany
Jarmark Urszulański więc kto był to pewnie wie, że jest naprawdę sympatycznie:)

Ktoś się wybiera? Ja jak najbardziej! Ebusia? Ty pewnie też, co?




Temat: Jak podnieść energię
"Dobry humor przywrócą nam zioła, przyprawy i produkty o działaniu
antydepresyjnym: bazylia, fasola, cytryniec, lawenda, melisa, nagietek,
ogórecznik, rozmaryn, róża, werbena, mleczko pszczele, witaminy grupy B, owies i
jego przetwory. Natomiast w aptekach i zielarniach kupimy preparaty
antydepresyjne: Psychotonisol, Hyperherbę, Deprim, czy homeopatyczny L 72.

Na przejściowy smuteczek wystarczy regenerująca kąpiel z domieszką olejku z
lawendy, tataraku, rozmarynu, melisy, cytrusów lub sosny. Do wody można też
dolać samych ziół. W niektórych zielarniach, poza tradycyjnymi mieszankami,
dostępne są saszetki z mieszankami ziół.

Ożywią nas też i odświeżą preparaty regulujące pracę nerek i wątroby: skrzyp,
piołun, gorczyca, mniszek lekarski, a także lekkie herbatki ziołowe i owocowe: z
róży, owoców leśnych, wieloowocowa. Dzięki zawartym w nim witaminom wzmocnić
można organizm.

A kiedy, walcząc ze złym nastrojem, opychamy się czekoladą, która zawiera magnez
regulujący sprawność komórek nerwowych oraz cynk i selen zwiększające
wydzielanie endorfin, tzw. hormonu szczęścia, sięgnijmy po zielone i czerwone
herbaty z domieszką kruszyny. Wprawdzie nie odchudzą nas, ale pozytywnie wpłyną
na przemianę materii. Podobne działanie mają napoje na bazie brzozy, pokrzywy,
skrzypu czy bratka. Mają bowiem lekkie działanie moczopędne i usuwają toksyny z
organizmu. Pamiętajmy, że lepiej parzyć zioła bezpośrednio z torby czy woreczka,
a nie z saszetek, bo są skuteczniejsze, i że silniej działają mieszanki niż
pojedyncze zioła.

Jedzenie sprawi nam większą przyjemność, jeśli do potraw dodamy przyprawy z
naszego domowego ogródka. Zasadźmy więc w doniczkach bazylię, kolendrę, lubczyk,
oregano."




Temat: Grochów - wycieczka wspomnień
Bazar przy Uniwersamie Grochów
[...]
Bazar przy Uniwersamie Grochów,
ul. Męcińska 30. Czynne pon.-pt. 7-18/19, sob. 7-16.
Dojazd A -137, 143, 145, 183, 188, 301, 322, 327, 404, 523, 702, 704, 722, T -
3, 6, 8, 21, 22, 26, 44.

Stoją tu 194 budki i pawilony. Asortyment: warzywa, owoce, AGD, odzież,
kosmetyki, obuwie, pieczywo, art.spoż., mięso, wędliny. Sklep z rybami (paw.
121) Dariusza Kielaka oferuje ich spory wybór: są karpie, płocie, dorsze,
śledzie, pstrągi; węgorze (80 zł/kg) sprowadza na zamówienie. Po biały wiejski
ser (9,90 zł/kg) należy się udać do paw. 36. Właścicielka zachęca też do
spróbowania polskiego koziego sera (8 zł za 150 g) i koziego jogurtu (2,60 zł),
a także produkowanej w Polsce i eksportowanej do Włoch ricotty (7,90 zł paczka)!

Chleb można tu kupować na metry lub wagę - np. w paw. 86, gdzie 10 cm razowego z
Celestynowa kosztuje 3,40 zł, a żytniego - 1,2 zł, zaś w paw. 66 za kilo
razowego z radzymińskiej piekarni zapłacimy 3,80 zł. Tam też sporo ciekawostek:
garnuszek na zupę z chleba razowego (10 zł/kg), w którym nieźle wygląda też
smalec, a dla łasuchów pierniki nadziewane marcepanem (24 zł/kg) i podpłomyki
miodowe (10,50/zł kg). Paw. 93 przypomina ul - kupimy tu przeróżne gatunki miodu
(lipowy, gryczany, spadziowy iglasty, wrzosowy, z mniszka lekarskiego, akacjowy,
rzepakowy - od 20 do 45 zł za litr), pyłek kwiatowy, pierzgę (20 zł za 40 dkg),
propolis na stany zapalne, mleczko pszczele. A do tego uzyskamy fachową poradę
od Genowefy Stańskiej, właścicielki nie tylko pawilonu, ale i 400 uli w okolicy
Płońska.
[...]

Całość:
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34903,1420958.html



Temat: 5 dzień bez mięsa
Milusiu ! ! !
Milusiu - każdy organizm akceptuje zmiany stopniowe, nie lubi nagłych zmian.
Niektórzy są "typowymi" roślinożercami (wiem - sformułowanie dyskusyjne) -
chodzi mi o ludzi, którzy nie lubią, wręcz brzydzą się mięsa - ja właśnie taka
jestem. Tacy nie mają kłopotów z rezygnacją z mięsa. Inni - lubią mięso, ale
mogą go jeść mało. Ale są też tacy, co wręcz nie mogą bez niego żyć, muszą jeść
tonami.

Być może, że nie jesteś takim "typem roślinożernym,". Daj sobie i swojemu
organizmowi sporo czasu. Nikt Cię nie goni. Rozłóż sobie przystosowanie
organizmu na kilka miesięcy, może nawet dłużej. Zmniejszaj porcje mięsa a
zwiększaj porcje jarzyn i owoców, jedz rośliny strączkowe, jak możesz, to kupuj
nie łuskane.

Dobra jest książka o dobrym odżywianiu ojca Jana Grande - Bonifratra. Myślę, że
u Bonifratrów dostaniesz jego porady.

Nie załamuj się pierwszymi niepowodzeniami. Nie jest nigdzie powiedziane, w
ciągu ilu dni organizm ma się przestawić. Nie przejmuj się złośliwcami, ich
nigdzie nie brakuje.

Na pewno zaś warto, abyś już teraz zrezygnowała (o ile jeszcze je jesz) z
wędlin. Tego świństwa chemicznego to nawet psy nie chcą jeść. Lepiej kupić
schab (też jest tam chemia, ale dużo mniej niż w wędlinie) i upiec. Będzie jako
dobra wędlinka na kanapki.

Warto uzupełniać witaminki pierzgą - i innymi produktami pszczelimi, - mają (
i nie tylko one) takie witaminy, jakich z kolei nie znajdziesz w mięsie.

Na pewno Ci się uda , nie dziś, nie za miesiąc, może za rok, ale będzie dobrze.
Daj znać jak Ci idzie
Pozdrowienia.




Temat: Uwaga na toksyczne kosmetyki!!!!!!!!!!!!!!
Witaj ponownie
Fajnie, że odpisałaś. Dzięki za link, poszukam kosmetyków w mojej okolicy.
Zajrzałam już na stronę firmy Weleda. Zauważyłam, że (przynajmniej niektóre)
kosmetyki zawierają wosk pszczeli. Zastanawiam się, czy jest uczulający (no i
wolę używać kosmetyków cruelty-free)??
Moja córka na ogół ma ładną skórę (tylko raz dostała koszmarnej egzemy po
truskawkach - sztuk 2), tyle tylko, że jest sucha. Jutro idziemy z dziećmi do
pediatry i chyba "oberwie" mi się. Przestałam dawać Julci fluor wbrew
zaleceniom. Martwię się o witaminę D, mieszkam w stanie Waszyngton, który do
słonecznych nie należy. Lekarka kazała dawać Domisiowi witaminy Polivisol.
najpierw jego kupa była po nich ze śluzem, a teraz jest czarna.
Wracając jednak do tematu, to jeśli mogę unikać chemii to będę to robić.
Chusteczek do pupy używam tylko na spacerach, w domu waciki i wodę, mąkę
ziemniaczaną (Julia miała rany na pupie i jak przemywałam chusteczkami,bardzo
płakała, wodę jakoś znosi, no i sprawdziłam skład chusteczek ).
Co do reakcji, to niestety uznano mnie za panikarę i dziwaczkę (na moją
niekorzyść działa to także, że jestem wege). Trudno. Mój mąż stanowczo odmówił
jadania organików (ceny )i jeszcze bardziej zdecydowanie odmówił używania
zdrowszych kosmetyków .
Nie rozumiem, jakim cudem takie świństwa są dopuszczone do sprzedaży. Oczywiście
nie każdy, kto będzie używał takich kosmetyków zachoruje ale...wielu z tych
składników nie wolno używać w trakcie ciąży i laktacji. Ja używałam wierząc
producentom, że dbam o swoje ciało i zdrowie. Strasznie namieszałam, ale miałam
męczący dzień.
Pozdrawiam
P.S. Skąd jesteś??




Temat: Biblioteka bez narkotyków

Pomysł wprowadzenia takiego przepisu wyszedł od naszych prawników - informuje
Karolina Wójcik, rzecznik prasowy WSHE. - Obecnie dotyczy tylko biblioteki i
sal informatycznych, ale przewidujemy umieszczanie takich zapisów także w
innych regulaminach"

ha ha ha czyli na razie studenci mają zakaz spożywania alkoholu i ćpania
jedynie w bibliotece a a np w sklepiku , szatni czy sali wykładowej jeszcze
im wolno(bo zakaz jeszcze nie obowiazuje <Lool>
To jak to rozumieć? Że studenci Wshe ćpali w biblitece?????? i dlatego
konieczne było umieszczenie tego punku w regulaminie?? hahaha no to niezła
szkółka...........Pogratulować tylko:-) Takie to się powinno się od razu
zamykać……

Aha i myśle że trzeba było to umieścić w regulaminie biblioteki bez tego
przecież „inteligentny” student WSHE nie wiedziałby że na terenie uczelni cpać
nie wolno!!A teraz za każdym razem jak wyjmie lufe, spojrzy na regulamin to
grzecznie schowa ją do kieszeni przenosząc się do sali wykładowej gdzie nie ma
takiego zakazu, jeszcze……………….buhahaha
ej no ja rozumiem narkotyki były są i będą ale do cholery spożywać je na
terenie swojej uczelni w bibliotece to chyba tylko student wshe może na to
wpaść……..A może studenci whe mają tam taki wyskoki poziom że nie mogą się
wyrobić z egzaminami dlatego wspomagają się amfą przed sesją……hahahahahaaaa
spróbujmy ich zrozumieć…
A w mojej uczelni nie ma takiego zakazu tzn że u nas chyba wolno, skoro nie
napisali,to ja w poniedziałek kupie wino w kartonie pół wora zielonego jakąś
zakąske i zrobie sobię z kupelami mini imprezie w bibliotece mojej uczelni…
hehehe zrelaksujemy się trochę przez

"Zawsze podobało mi się u człowieka to, że on, który zbudował Luwry, wieczyste
piramidy i katedry, przygląda się z podziwem pszczelim celkom czy domkom
ślimaczym."



Temat: Alergia w Stanach Zjednoczonych
Mam takie same zdanie jak Patka, czyli nic rewelacyjnego nie moge Ci polecic.
Od momentu kiedy urodzila sie mala, a to juz prawie 9 msc nadal poszukuje tutaj
czegos z czego bylabym 100 % zadowolona. Ja tez uzywam Eucerin Cream( a to jest
przeciez w Polsce), ale ostatnio zaczelam sie zastanawiac czy i to malej nie
szkodzi, bo skorka jakby bardziej czerwona i wysuszona po tym( w skladzie jest
lanolina). Jesli Twoje dziecko nie ma uczulenia na lanoline i rumianek to
polecam Aquaphor. Glownym skladnikiem jest wazelina, bardzo dobrze natluszcza.
Jego cena: 100 g kosztuje ok $8.5. Dostepny w WalMart, Walgreens, Target,
Longs Drugs, ogolnie w supermarketach.
Innym kosmetykiem, ktorego uzywamy jest Cetaphil Cream(o ile sie nie myle, to
tez dostepny w Polsce). Uzywalam go prawie od poczatku, potem przez jakis czas
odstawilam ze wzgledu na zawartosc glikolu propylowedo i EDTA, ale z powrotem
powrocilismy, bo nic lepszego do nawilzenia skory malej nie znalazlam.
Natomiast z tej samej serii Cleansing Gel ma same parabeny w skladzie, takze to
zupelnie odradzam.
Tutaj duzo osob chwali sobie produkty Aubrey Organics. Sa 100 % organiczne,
zadnych chemikalii. Ja z tej serii uzywam Aloe Vera Gel. Jest doskonaly na
czerwone, takie nadkazone rany. Wiem, ze w Polsce takim krem na takie wlasnie
zmiany skorne jest Dermalibour. Tez go mam. Rzeczywiscie doskonale goi
nadkazenia. Tylko u mnie nie ma problemu z tym, u nas raczej jest problem z
sucha skora. Jeszcze odnosnie Aloe Vera Gel firmy Aubrey Organics, to ja u
siebie stosuje go na suche placki, czy czasami liszaje( u nas jest okropna
woda) i po paru aplikacjach skora jest zdecydowanie gladsza. Takze to akurat
polecam. Cena: 118 ml kosztuje ok $8.Dostepny w sklepach ze zdrowa zywn(Whole
Foods, Vitamine Shop).
Istnieje jeszcze taka firma jak Weleda.Jest to niemiecka albo austriacka
firma. Produkuje miedzy innymi kremy nagietkowe< Calendula Baby Cream. W
skladzie jest lanolina, wosk pszczeli i zdaje sie alkohol i oczywiscie
nagietek. U nas niestey nie sluzy, bo mala jest uczulona na wosk pszczeli.
Wiem,ze bardzo duzo osob uzywa tej masci.
Co mi jeszcze przychodzi do glowy to tutaj jest taka sol do kapieli o nazwie
Epsom Salt. Ja jeszcze nie probowalam, ale dzisiaj zaraz jade kupic(Whole Foods-
sklep ekologiczny, dostepne tez online). Kapiel w tej soli polecana jest
wlasnie przy egzemie, ma lagodzic swedzenie, usuwa toksyny z organizmu. Ogolnie
jej zastosowanie jest bardzo szerokie tzn. poczawszy od zwyklej kapieli az do
szamponow do wlosow, czy innych kosmetykow pielegnacyjnych. Nie znam dokladnej
ceny, ale nie jest droga. Czynnym skladnikiem jest Magnesium Sulfate.

Epsom salt will lower the pH of the water in the bath and is especially
useful in treating wounds and widespread eruptions of the skin, removing
crusts, scales and relieving inflammation and itching; and it can help take the
sting out of insect bites. It didn't sting or burn my skin like salty ocean
water did when the skin was raw. (2 cups of epsom salt in a warm bath.)

Epsom salt is also used to make wet dressings. It helps drain swollen
tissues, boils, infection and will draw toxins and splinters out of the skin.
(2 cups of epsom salt in 2 cups of hot water to make a compress; apply as a wet
dressing with a towel.)

Z powyzszego wynika, ze kapiel w tej soli obniza ph wody, sprzyja gojeniu sie
ran, zapalen, usuwa swedzenie, jad z ukaszenia owadow, zmniejsza opuchniecia,
usuwa toksyny z organizmu.Uwazam, ze ta sol jest warta polecenia.

Pozdrowienia
Agnieszka




Temat: Miód
roman_j napisał:

> (kolejny wątek z serii)
> Tak się składa, że kolejne wątki zakładam ostatnio na tematy spożywcze lub
> alkoholowe (miód można zaliczyć do obu, o czym za chwilę). Dobrze, że w
> międzyczasie Mortuus założył wątek poświęcony samotności, dzięki czemu nie
> grozi na przekształcenie w forum spożywczo-żywieniowe. :-)))

A to nie byłby głupi pomysł.

Wróćmy jednak do
> miodu, który stał się ostatnio niemal moja pasją. Do tego stopnia, że
> całkowicie zrezygnowałem z używania cukru, zastępując go właśnie miodem.
> Ekonomicznie nie jest to decyzja zasadna, bo kilogram miodu jest kilkakrotnie
> droższy niż kilogram cukru (do tego miód zawiera ok. 80% cukru, reszta to
> głównie woda, sole mineralne, enzymy pszczele, witaminy, itp.). Jednak nie
> żałuję swojej decyzji, bo przy okazji znacząco ograniczyłem spożycie cukru,
> co może mi tylko wyjść na zdrowie. Poza tym cukier smakuje zawsze tak samo, a
> miód może się poszczycić bogactwem smaków. Inaczej smakuje miód nektarowy,
> inaczej spadziowy, inaczej rzepakowy a jeszcze inaczej lipowy.
> Pisząc o miodzie nie można nie wspomnieć o napitku o tej samej nazwie, który
> ze wszystkich napojów alkoholowych osobiście stawiam najwyżej (wyżej nawet
> niż dobre piwo). Co więcej, wydaje mi się, że jest to wyrób alkoholowy
> najbardziej polski. Wino bowiem kojarzy się przede wszystkim z Francją, piwo
> z Bawarią, wódka najczęściej z Rosją, a miód z panem Zagłobą. ;-) Nie wiem,
> czy korzenie tego napoju są polskie, ale jeśli ktoś wie, to niech napisze.

Ja tylko wiem, że jest to napój drogi. Bo te po 8 PLn to są rozrabiane wodą, a
najlepsze są półtoraki.

> Napiszcie też czy lubicie miód i czy macie jakieś szczególne upodobania
> (aromatyczny miód lipowy; ciemny miód gryczany o charakterystycznym smaku,
> podobno dobrze działa na serce; a może miód wielkokwiatowy, czyli wszystkiego
> po trochu za niewysoką cenę)? A może macie jakieś źródło, z którego można się
> tanio zaopatrzyć w miód? Przydałoby mi się takie. :-)))

Lubię, lubię najlepzy jest z herbatą i cukrem, albo do grzańca albo do twarogu
na chlebku. Czasami za w miarę małe pienądze można kupić na tzw prowincji gdy
są jakieś święta regionalne itd.
Osobiście posiadam jeszcze zapasy przywiezione zza południowej granicy - są
tańsze a i podobno niepodrabiane. Co czuć.

> I jeszcze jedno pytanie, co sądzicie o tzw. sztucznych miodach. Moim zdaniem
> to produkty psujące rynek i powodujące, że produkcja miodu naturalnego jest
> coraz mniej opłacalna. Czy warto "podrabiać" ten pszczeli produkt? Jeśli jest
> popyt na miód, to chyba powinno się dać szansę pszczelarzom, na jego
> zaspokojenie, zwłaszcza, że branża ta podobno ledwo zipie.

Bez komentarza. Żal słów.
>




Temat: jelita
Preparaty odchudzające bardzo często zawierają składniki, które mogą podrażniać
przewód pokarmowy (np. błonnik). Należałoby zatem najpierw zrobić test u kogoś
kto stosuje taki preparat bądź kupić najmniejsze opakowanie.
Często też w takich przypadkach negatywnie skutkuje długotrwałe siedzenie w
jednym miejscu (np. przed komputerem, za kierownicą...)

Dieta w zespole jelita drażliwego okres biegunkowy

PRODUKTY ZALECANE:
- mleko i śmietanka (gdy nie ma nietolerancji na laktozę) rozcieńczone soki
owocowe i warzywne, słaba kawa zabielona, słaba herbata, kawa zbożowa
- biały chleb pszenny, bułki, drobne makarony, kaszka pszenna, ryż łuskany,
biszkopty, petit beure
- miód pszczeli, galaretki owocowe, kisiele, budynie, lody (bez nietolerancji na
laktozę), landrynki, miód
- mus z jabłek, owoce pestkowe przecierane, banany, owoce cytrusowe
- sól, cukier, kminek, pietruszka, kwasek cytrynowy, sok z cytryny
- cielęcina, wołowina (chuda), indyk, kurczak, królik, chude ryby gotowane
(dorsz, sandacz)
- szynka bez tłuszczu, polędwica, parówki delikatesowe
- chudy rosół na mięsie, buliony, zupy z przecierów warzywnych tłuszczu
- masło, margaryny miękkie
- marchew, sałata, ziemniaki (puree), rzodkiewki, pomidory (bez skórki), ogórki
(bez skórki, jeżeli są tolerowane)
- jajko na miękko
- twaróg i sery topione o niskiej zawartości tłuszczu (przy braku nietolerancji
na laktozę)

PRODUKTY NIEZALECANE:
- mleko, kefir, jogurt (przy nietolerancji na laktozę) mocna kawa i herbata,
napoje alkoholowe
- pieczywo ciemne, pieczywo razowe, chleb z dodatkiem błonnika, ziaren i otrąb,
tłuste pieczywo cukiernicze
- czekolada, bita śmietana, ciastka i cukierki z dodatkiem czekolady, orzechy,
konfitury z owoców pestkowych
- owoce pestkowe nie przecierane (truskawki, maliny, porzeczki) morele, śliwki,
gruszki, ananasy
- przyprawy korzenne, musztarda, chrzan, curry, chili, pieprz, papryka
- tłuste mięso wołowe, wieprzowina, baranina, tłusty drób - gęś, kaczka,
podroby, dziczyzna
- wszystkie inne tłuste i mocno wędzone gatunki kiełbas, wędlin, pasztety
- zupy zabielane, zasmażane, o dużej zawartości warzyw i kasz
- smalec, łój, słonina, margaryny twarde, masło topione
- wszelkie warzywa o dużej zawartości błonnika, (warzywa kapustne, buraki,
brukselka, kalafior, groszek, warzywa strączkowe suche, świeża fasolka, kalarepa
- jajka gotowane na twardo, oraz nadmierne spożycie żółtek
- tłuste sery żółte i topione

Dieta w zespole jelita drażliwego okres zaparć

PRODUKTY ZALECANE:
- mleko 0,5-1,5%, kefir, jogurt, maślanka słaba kawa zabielona, słaba herbata,
kawa zbożowa, herbatki ziołowe
- pieczywo ciemne o dużej zawartości błonnika, razowe, żytnie, Graham, z
dodatkiem otrąb i ziaren, pieczywo chrupie, pumpernikiel i inne kasza gryczana,
jęczmienna, jaglana, pęczak, płatki owsiane, kiełki pszenne
- surowe owoce, kompoty, miód pszczeli, galaretki, kisiele, budynie, powidła,
landrynki i inne cukierki twarde, dżemy i marmolady
- wszystkie owoce
- liście laurowe, ziele angielskie, koperek, wanilia, sól, cukier, sok z cytryny
- cielęcina, wołowina (chuda), indyk, kurczak, królik
- szynka bez tłuszczu, polędwica, parówki delikatesowe
- zupy warzywne, zupy na wywarach z włoszczyzna, krupnik, zupy mleczno-owocowe
- margaryny miękkie (roślinne), oleje roślinne, masło (ograniczone ilości)
- wszystkie warzywa zwłaszcza zawierające dużo błonnika ziemniaki (puree,
gotowane, pieczone)
- białka żółtka do 3 na tydzień
- twaróg i biały ser chudy i półtłusty

PRODUKTY NIEZALECANE:
- kakao, czekolada, mocna kawa i herbata, napoje alkoholowe
- pieczywo pszenne z wysokiego przemiału kasza manna, kasza kukurydziana, ryż
- czekolada i cukierki czekoladowe, pralinki, ciastka w czekoladzie, konfitury
wysokosłodzone, torty, kremy cukiernicze, bita śmietana, lody
- banany (nie u każdej osoby)
- przyprawy korzenne, musztarda, chrzan, curry, chili, pieprz, papryka
- tłuste mięso wołowe, wieprzowina, baranina, tłusty drób - gęś, kaczka,
podroby, dziczyzna
- wszystkie inne tłuste i mocno wędzone gatunki kiełbas, wędlin, pasztety
- zupy na tłustych wywarach z mięsa, kości, ryb zupy zabielone śmietaną
- smalec, łój, słonina, margaryny twarde, masło topione
- frytki, ziemniaki smażone, placki ziemniaczane
- jajka gotowane na twardo, oraz nadmierne spożycie żółtek
- pozostałe rodzaje serów




Temat: Warszawskie Święto Chleba
Warszawskie Święto Chleba
Warszawskie Święto Chleba
01. październik (2006-10-01)

Centralna Biblioteka Rolnicza im. Michała Oczapowskiego zorganizowała już
trzykrotnie Warszawskie Święto Chleba. Honorowy patronat nad nim objął
Marszałek Województwa Mazowieckiego, Adam Struzik. Te coroczne warszawskie
dożynki wpisały się na stałe do kalendarza imprez odbywających się w stolicy.
Współorganizatorami Święta są : Cech Piekarzy w Warszawie, Spółdzielnia
Piekarsko – Ciastkarska z ul. Krakowiaków, Polskie Młyny, Praska Giełda
Spożywcza, Państwowe Muzeum Etnograficzne, Towarzystwo Uniwersytetów Ludowych.

IV Warszawskie Święto Chleba odbędzie się w niedzielę 1 października na Placu
Zamkowym. Kulminacyjnym punktem Święta będzie korowód wieńców dożynkowych,
który przejdzie sprzed budynku Biblioteki na Plac Zamkowy. W korowodzie, przy
akompaniamencie kapel, będą szły zespoły ludowe i przedstawiciele gmin niosąc
barwne wieńce dożynkowe, warszawscy piekarze nieść będą zaś chleby obrzędowe.
Na estradzie przed Zamkiem Królewskim wieńce i chleby zostaną wręczone
gospodarzom dożynek z zachowaniem tradycyjnych, ludowych zwyczajów
towarzyszących takiej uroczystości.

W trakcie Święta do późnych godzin popołudniowych na estradzie występować będą
zespoły ludowe z Mazowsza, Kurpi i Podlasia prezentując przyśpiewki, pieśni i
tańce charakterystyczne dla tych regionów Polski.

Na mieszkańców Warszawy oraz licznych turystów czekać będą rozstawione na
Placu Zamkowym stoiska piekarzy i twórców ludowych. W największych namiotach
prezentować będą swoje wyroby warszawscy, i nie tylko, mistrzowie piekarstwa.
Bogactwo pokazywanych wypieków z pewnością wprawi w zdumienie tych, którzy
wezmą udział w Święcie. Wzorem lat ubiegłych, zapewne i w tym roku dochód
uzyskany ze sprzedaży pieczywa zostanie przekazany na cel charytatywny. Nie
zabraknie też atrakcji nawiązujących do przeszłości – chętni będą mogli
spróbować mielenia ziarna na żarnach. Piekarze pokażą jak formuje się ozdobne
bochny chleba dożynkowego. Dzieci będą mogły spróbować także swoich sił w tej
dziedzinie, ale przede wszystkim zająć się lepieniem figurek z ciasta

W sąsiednich stoiskach można będzie kupić sękacze i przyjrzeć się ich produkcji.

Nie zabraknie także słynnych polskich produktów pszczelich - przeróżnych
gatunków miodów, spadzi, miodów pitnych i świec woskowych. Można będzie także
zobaczyć tradycyjną metodę produkcji świec.

Twórcy ludowi wystawią różne rodzaje haftów, frywolitek, pisanek, wycinanek,
jak również wytwory kurpiowskiej obróbki bursztynu. Prezentowane będą kwiaty -
suszone, barwione na różne kolory, robione z kłosów zbóż, a także papierowe.
Nie zabraknie także rzeźb drewnianych, wyrobów z wikliny, gliny i białego drewna.

2006-09-28, Agnieszka Janicka-Kłos

informacja pochodzi z: um.warszawa.pl